Jak ciekawie i przyjemnie spędzić majówkę 2026? Poczytać! Oto 8 nietuzinkowych propozycji książkowych w sam raz na długi weekend
Pogoda nie dopisała? A może nie macie ochoty na wyjazd i zastanawiacie się, co robić w majówkę? Mam pomysł - spędźcie długi weekend z książką, ale nietypową! A jaką? Oto 8 moich propozycji, które podzieliłam na 4 kategorie - tetbeszki, książki paragrafowe, powieści graficzne oraz książki do słuchania, czyli audiobooki. Z pewnością każdy znajdzie wśród nich coś dla siebie.
---
Książkowe polecajki na majówkę 2026. 8 nietuzinkowych pozycji
Co czytać w majówkę? Oto moje książkowe polecajki na długi weekend:
- tetbeszki, czyli dwustronne książki, które podczas czytania trzeba obrócić do góry nogami, aby kontynuować - ich nazwa pochodzi od francuskiego tête-bêche ("głowa przy ogonie") i można je czytać na trzy sposoby: z jednej strony, z drugiej, albo na przemian po jednym rozdziale z każdej strony. A wy? Wolicie czytać najpierw jedną historię do końca, czy przeplatać rozdziały, żeby budować napięcie? Oto moje propozycje:
- "Dom Klepsydry" Garetha Rubina - czytałam go jakiś czas temu i wam polecam, to świetna i tajemnicza opowieść, składająca się z dwóch odrębnych historii, a każda dodatkowo dzieje się w innej linii czasowej. Która jest prawdziwa? Zdecydujcie sami!
- "Czarne Ptaki" Bartosza Szczygielskiego - to druga tetbeszka na mojej liście i nadal czeka na przeczytanie, ale zapowiada się ciekawie, to kryminał, którego główni bohaterowie to z jednej strony dwaj maturzyści, którzy widzieli za dużo, a z drugiej kobieta własnoręcznie wymierzająca sprawiedliwość. Kto ma rację? Decyzja należy do was.
- Powieści paragrafowe, czyli gry książkowe - a ściślej rzecz biorąc, to książki, gdzie czytając, sami dokonujecie wyboru, co ma się dalej wydarzyć. Udało Wam się kiedyś przejść paragrafówkę za pierwszym razem bez "oszukiwania" i cofania się do poprzedniej strony? Mi rzadko! 😄 Oto moje gry ksiąkowe dla was:
- "Bal u Yanny" Marcina Mortki - to powieść paragrafowa z uniwersum "Drużyny do zadań specjalnych" Marcina Mortki - sympatyczna i pełna humoru opowieść o balu w pałacu tytułowej księżnej Yanny, gdzie nic nie idzie tak, jak powinno. Czytałam niedawno i zachęcam was do tego samego, szczególnie jeśli tak jak ja uwielbiacie Kociołka i spółkę 😄. Tylko pamiętajcie, aby przeczytać ją kilka razy i odhaczyć wszystkie wybory, te naprawdę trudno podjąć.
- "Dopóki świecą gwiazdy" Tomasza Kreczmara - możecie pobrać ją za darmo z Publio.pl, sama tak zrobiłam i nie żałuję. To krótka burzliwa historia apokalipsy, w której kierujemy kierujemy wyborami zwykłego, polskiego nastolatka. A każdy jego błąd oznacza śmierć… Czy uda wam się dotrwać do końca? Sprawdźcie się!
- Powieści graficzne - czyli komiksy i mangi:
- ja osobiście czytam jedynie te z uniwersum Wiedźmina, a najnowszym, 9 tomem "Corvo Bianco" powitałam nowy rok 2026 😄. I polecam również wam, jeśli kochacie fantasy. Piękne ilustracje, a w każdym tomie nieco inny styl oraz inna, poruszająca opowieść z życia Białego Wilka.
- "Asterix i Obelix" - pisałam o tej serii jakiś czas temu z okazji Dnia Języka Francuskiego, bo oryginalnie historia dzielnych Galów jest francuska. A jeśli uczycie się tego języka, to może spróbujecie się zmierzyć właśnie z oryginalną wersją? To bardzo ciekawe doświadczenie językowe!
- Książki do słuchania, czyli audiobooki - to wbrew pozorom również literatura, o ile słuchacie uważnie, a nie jako tła do zmywania naczyń czy joggingu:
- "Ziemianie" M.M. Perr - to krótkie słuchowisko, które opowiada o mieszkańcach zwykłego, polskiego bloku, którzy doświadczają…najazdu kosmitów, ale nie takiego, o jakim mówią inne historie tego typu. Wręcz przeciwnie, to historia opowiedziana z zupełnie innej strony. Słuchałam jej w aplikacji BookBeat, którą polecam tak samo jak audiobook.
- "Wiedźmi Kamień" Jagny Rolskiej - to również krótki audiobook, za to bardzo przyjemny i ciekawy, o ile lubicie słowiańskie klimaty, magię i konflikty między dawnymi wierzeniami a wiarą chrześcijańską. Ja uwielbiam i opowieść sprawiła mi ogromną przyjemność. Znajdziecie ją też na platformie BookBeat.
Na koniec jeszcze dwie porady:
- dziennik decyzji - czytają książki paragrafowe warto zapisywać w notesie czy na kartce swoje wybory, aby potem, przy ponownej lekturze nie zdublować decyzji i wybrać zupełnie inną ścieżkę, a z tym odkryć inne zakończenie.
- audiobooki - słuchanie opowieści może być jeszcze bardziej klimatyczne, gdy słuchowisko połączy się z rzeczywistymi dźwiękami, np. szumem drzew, morza czy miasta.
I jak? Co myślicie o przedstawionych przeze mnie nietypowych książkach? Za które zamierzacie się zabrać? A może już je znacie? Piszcie w komentarzach! Chętnie poznam wasze zdanie na ten temat.

Komentarze
Prześlij komentarz
Komentując, pamiętajcie o szacunku zarówno do mnie (czyli autorki bloga), jak i do siebie nawzajem :). Wulgarne, obrażające i inne niezgodne z zasadami współżycia społecznego komentarze zostaną niezwłocznie usunięte.