Nie znacie odpowiedzi na pytanie na maturze? Nie panikujcie! Oto sprawdzone strategie dedukcji i eliminacji w zadaniach zamkniętych
Dziś ruszają tegoroczne matury, a na pierwszy ogień idzie język polski na poziomie podstawowym. Składa się on z trzech rodzajów zadań: zamkniętych, otwartych i wypracowania na minimum 300 słów. Stąd postanowiłam trochę wam dopomóc i opisać kilka sztuczek na dedukowanie poprawnej odpowiedzi we wspomnianych już zadaniach zamkniętych, które przydadzą się, gdy nie znacie rozwiązania.
---
Jak "strzelać" w zadaniach zamkniętych? Triki na celne trafienia
Nasze triki na "celne strzelanie" w zadaniach zamkniętych podzieliłam na trzy grupy - eliminacja, analiza słów kluczowych oraz logiczne. Na koniec wyjaśnię też pokrótce mechanizmy stosowane przez CKE.
Zaczniemy od trików eliminacyjnych:
- Odrzucanie skrajności – wykreślcie wszystkie odpowiedzi, które zawierają słowa takie jak: "zawsze", "nigdy" czy "tylko". To zwykle są błędne rozwiązania.
- Szukanie "pustych" haseł – bez skrupułów eliminujcie opcje zbyt ogólne, które pasują do wszystkiego, bo jak wiemy, "co jest do wszystkiego, to jest do niczego" i tak jest też z takimi odpowiedziami - są bezużyteczne. I błędne.
- Porównywanie rozwiązań podobnych – często dwie różne w tym samym zadaniu odpowiedzi są niemal identyczne, a jedna z nich to zazwyczaj pułapka. Potwierdzam z doświadczenia - takie łudząco podobne odpowiedzi to niemal na 100 procent podpucha. Miałam tak parę razy w quizach z eTutora - też stosują taki zabieg, by sprawdzić, czy uczeń uważnie czyta polecenia i myśli. Także nie dajcie się złapać w tę pułapkę.
- Szukanie synonimów – czyli słów bliskoznacznych, a więc inaczej brzmiących, ale znaczących to samo. To wbrew pozorom dobra strategia, bo bardzo często poprawna odpowiedź wcale nie brzmi podobnie jak w tekście, którego dotyczy. Dlatego warto mieć to na uwadze, aby nie wpaść w pułapkę pod tytułem "brzmi identycznie jak w tekście źródłowym, więc to to". Nie - to podpucha, na którą łapią się leniwi i czytający po łebkach. Nie róbcie tak. Ocalicie w ten sposób niejeden punkt.
- Sprawdzanie kontekstu – przeczytajcie uważnie całe zadanie. Jeśli dotyczy ono informacji zawartych w 3 akapicie tekstu źródłowego, to nic nie da przeczesywanie 1, 2 czy 5. Tylko zmarnujecie czas. Za to skupcie się właśnie na tym 3, bo to w nim jest poprawna odpowiedź. Z pewnością nie pożałujecie, a zaoszczędzicie sporo czasu. I punktów.
- Test spójności – poprawne rozwiązanie musi być dopasowane do głównej tezy tekstu źródłowego. Co za tym idzie, wszystko co do owej tezy NIE pasuje, z automatu odrzucamy jako błędne. Tyle i aż tyle.
- Najdłuższa odpowiedź - tak, to nie żart, w większości przypadków poprawna jest właśnie ta najdłuższa odpowiedź z podanych. I nic dziwnego, jest ona najbardziej precyzyjna, więc jako jedyna pasuje idealnie. Macie ją? To świetny trop.
- Zasada pierwsza odpowiedź najlepsza - to z pewnością znacie od najmłodszych klas szkoły. Ile razy w trakcie kartkówki czy klasówki na gwałt zmienialiście odpowiedź tylko po to, aby później boleśnie dowiedzieć się, że to pierwsze rozwiązanie było tym poprawnym? Z pewnością zbyt wiele. A na maturze jest tak samo - jeśli na początku macie przeczucie, że to ten konkretny wariant to to - idzie za tym. Bezwzględnie. W większości przypadków będziecie mieli rację. Po prostu zaufajcie sami sobie, a będzie dobrze.
- Analiza gramatyczna - ten trik polega na sprawdzeniu, czy treść odpowiedzi do zadania pasuje gramatycznie i logicznie do pytania. Jeśli tak, to bierzcie je, z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że jest poprawne. A jeśli nie - to zapewne jest błędne. Omińcie je.
Na koniec zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, kilka dodatkowych wskazówek do ustrzelenia poprawnej odpowiedzi w zadaniach zamkniętych.
---
Strzelacie w zadaniach zamkniętych? Tak traficie w dziesiątkę
Powyżej wymieniłam w sumie 9 technik na "celne strzelanie" w zadaniach zamkniętych. A teraz przejdę do kilku porad końcowych, które też się wam przydadzą, a mianowicie same pułapki serwowane na maturze przez CKE:
- dystraktory, czyli rozpraszacze - najpopularniejsze ze wszystkich, co potwierdzam z doświadczenia, są to odpowiedzi, które zawierają "ziarno prawdy" między wierszami, ale i tak są błędne. Ich cel jest tylko jeden - zmyłka. Wystrzegajcie się ich jak ognia. W jaki sposób? Starannie, ze zrozumieniem i DO KOŃCA przeczytajcie polecenie i warianty rozwiązań, aby szybko je wykryć. Innego sposobu nie ma.
- Prawda w fałszu - brzmi kosmicznie? Może, ale w tym szaleństwie jest metoda. Ściślej rzecz biorąc, jeśli w zadaniu typu prawda-fałsz widzicie zdanie, które ogólnie jest prawdą, ale w tekście o nim ani widu ani słychu - to zły kierunek. W takim przypadku to fałsz. Nie dajcie się nabrać.
- Opinia zamiast faktu - kolejną podpuchą CKE są rozwiązania, które mylą opinię autora tekstu źródłowego z faktem, czyli cytatem z tegoż tekstu. Brzmi łudząco podobnie, ale to tylko iluzja. Uważajcie, abyście w nią nie wdepnęli.
I jeszcze dwie wskazówki końcowe, a jakże:
- Brzytwa Ockhama - czyli w dziennikarskim skrócie najprostsza interpretacja = poprawna interpretacja. A jeśli coś wymaga ona dodania czegoś i to spoza tekstu, to na bank jest błędna. Omińcie ją i to szybko.
- Zaneguj i sprawdź - uważacie, że wariant 1 jest właściwy? Okej, a teraz spróbujcie udowodnić, że jest kompletnie niemożliwa. Udało się? To podpucha i omińcie ją. Nie wyszło? Świetnie, to właściwy trop, idźcie za nim.
I to by było na tyle porad na dedukowanie i eliminiowanie podpuch w zadaniach zamkniętych. Życzę wam powodzenia na dzisiejszej maturze podstawowej z języka polskiego. Napiszcie później, jak wam poszło!

Komentarze
Prześlij komentarz
Komentując, pamiętajcie o szacunku zarówno do mnie (czyli autorki bloga), jak i do siebie nawzajem :). Wulgarne, obrażające i inne niezgodne z zasadami współżycia społecznego komentarze zostaną niezwłocznie usunięte.