Chomikowanie ebooków i innych cyfrowych materiałów. 7 skutecznych metod jak nie utonąć w ich zalewie

Kolorowa grafika z telefonem komórkowym, folderami, plikami i uśmiechniętą dziewczynką (grafika ilustracyjna)

Wielokrotnie zachęcałam was do korzystania z cyfrowych materiałów do nauki - ebooków, audiobooków i aplikacji. Część z nich jest dostępna wyłącznie online, część można pobrać na dysk komputera czy telefonu. Nic nie ważą, nie zajmują fizycznego miejsca, po prostu ideał. 

Czyżby? Tu właśnie tkwi duża pułapka - po pewnym czasie można wręcz utonąć w zalewie tych wszystkich materiałów. A jak do tego nie dopuścić? Na 7 prostych sposobów, o których będzie dzisiejszy artykuł.

---

Czy ja tego potrzebuję? Organizacja cyfrowych materiałów

Aby liczba cyfrowych materiałów nas nie przytłoczyła, trzeba je mądrze zorganizować i nie pobierać (instalować) czego popadnie. Jak tego dokonać? Oto 7 moich sposobów na wirtualne treści do nauki:

1. Zadajcie sobie bardzo ważne pytanie -"Czy ja tego w ogóle potrzebuję?"

Brzmi dziwnie, ale serio skutkuje. Odpowiedzcie na nie zawsze ZANIM pobierzecie kolejną super aplikację czy następnego polecanego ebooka (audiobooka). Dotyczy to też upychania takich materiałów na wirtualną półkę na Legimi czy Spotify. W przeciwnym przypadku o połowie materiałów zapomnicie, a drugą połowę będziecie odkopywać wyszukiwarką. Nie polecam. 😅

2. Ustalcie, czego konkretnie potrzebujecie

Czyli do jakiego języka potrzebujecie materiałów i na jaki poziom, jeśli dopiero zaczynacie naukę (A1) to nie przydadzą wam się materiały na poziomie B1 i wyższym, bo zanim do tego dojdziecie po prostu o nich zapomnicie. Poważnie. Szkoda pieniędzy i waszego czasu. Za to bierzcie te na wasz poziom, ale też z głową. 

3. Ograniczcie liczbę materiałów, które traktują o tym samym

Nie ma szans, abyście rozwiązali 100 zadań z odmiany czasowników w czasie teraźniejszym rozrzuconych po 20 ebookach. W końcu je dobrze opanujecie (i ile można powtarzać to samo, prawda?) lub o nich zapomnicie. W obu przypadkach będą wam zbędne. Ograniczcie się do 15-20 zadań z danego zagadnienia, do 30 maksymalnie z nie więcej niż 5 ebooków (audiobooków). Ewentualnie za jakiś czas możecie zorganizować sobie sesję powtórkową dla przypomnienia. Mówi to ktoś, kto kiedyś sam wpadł w pułapkę cyfrowego zbieractwa. 😆

4. Selekcja aplikacji

Programów do nauki języków jest całe mnóstwo i ciągle powstają następne, ale to nie znaczy, że trzeba ściągać każdy z nich. I tak nie dacie rady używać ich wszystkich naraz. Poważnie, potestujcie, które najbardziej wam odpowiadają i te zostawcie.  Wybierzcie do 3-4 apek. Reszta do skasowania. Bez dyskusji. Ja poza programami do odmieniania czasowników i paroma słownikami mam 3 aplikacje do nauki języków: Duolingo, eTutora i Quizlet. I tego się trzymam. Wam też polecam.

5. Organizacja cyfrowych materiałów do nauki

To megaważna sprawa, inaczej niczego nie znajdziecie. Tak tego dokonacie:

  • Foldery 🗂 i jeszcze więcej folderów - pakujcie ebooki, audiobooki i inne cyfrowe dobra w podpisane foldery. Dzielcie je na języki, których się uczycie, a w środku na słownictwo, gramatykę, audiobooki i inne słuchanki. W ten sposób niczego nie zgubicie i łatwo znajdziecie to, czego potrzebujecie. I jeszcze jedno - nie rozrzucajcie pobieranych plików po całym pulpicie (i wszystkich dyskach urządzenia). Pozwólcie im wylądować w domyślnym folderze Pobrane (Download), a dopiero stamtąd przenoście je do konkretnych podfolderów.
  • Legimi, Spotify i inne platformy też mają możliwość robienia folderów (kategorii). Skorzystajcie z tego faktu.
  • Programy do organizacji plików i zarządzania nimi - to również dobry sposób ogarnięcia cyfrowego bałaganu, osobiście korzystam jedynie z Total Commandera, są też inne, równie dobre programy m.in.:
    • FreeCommander - bezpłatny menedżer plików Marka Jasińskiego, który działa na Windowsie.
    • Double Commander - również darmowy, działa na Windowsie i Linuxie.
    • Files 4.0 (Files Community) - umożliwia tagowanie plików i folderów, oznaczanie ich kolorami oraz dobre filrtowanie zawartości. Sprawdźcie, co Wam najbardziej pasuje i z tego korzystajcie.

6. Kasowanie zbędnych materiałów

Ebook (audiobook) już w całości przerobiony i nic więcej z niego nie wyciśniecie? Do kosza z nim. Bez żalu. To samo z materiałami na Legimi czy Spotify (o ile to nie ukochane piosenki) - coś już niepotrzebne, przerobione, odsłuchane wielokrotnie? Kasujcie, niech nie zagraca wirtualnej półki i nie robi sztucznego tłumu. Inaczej skończycie z mnóstwem bezużytecznych materiałów, a tego przecież nie chcemy.

7. Darmowe próbki też traktujcie z najwyższą surowością

Na koniec jeszcze jedna rzecz, która potrafi irytować na dłuższą metę - darmowe próbki ebooków i apki, które w bezpłatnej wersji są mocno okrojone. Przeglądajcie je od razu po pobraniu i traktujcie surowo:

  • Ebook (apka) podoba wam się i przyda? - Wykupcie pełną wersję. Jeśli nie, to usuńcie taki plik. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy próbka ma ciekawe zadania na wasz poziom, które chcecie rozwiązać, a nie chcecie kupować całości.
  • Aplikacja czy ebook nie odpowiada wam? - Do kosza, nie rozczulajcie się, I tak z tego nie skorzystacie. Nie róbcie z siebie wirtualnych chomików. Nic wam z tego nie przyjdzie poza frustracją. Mówię z doświadczenia, też tak zbierałam takie próbki aż się wkurzyłam na ich ilość i bezcelowość i zrobiłam z tym porządek. Was też do tego zachęcam.

I to wszystko w kwestii cyfrowego porządku. Jeśli wdrożycie te siedem zasad, nie utoniecie w ebookach, audiobookach i aplikacjach, za to poczujecie ogromny spokój. I będzie wam o wiele łatwiej się uczyć. A może macie jakieś własne sposoby na radzenie sobie z wirtualnym bałaganem? Piszcie w komentarzach!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Próbne egzaminy ósmoklasisty z Operonem marzec 2026. Oto wszystko, co musicie wiedzieć o tych egzaminach

Pewniaki z lektur obowiązkowych na egzaminie ósmoklasisty 2026. Oto 5 najbardziej uniwersalnych motywów literackich do wypracowania

Próbne matury na poziomie podstawowym od CKE marzec 2026. Oto wszystko, co musicie wiedzieć o tych egzaminach