Jaki liczyć słowa w wypracowaniu? Oto 5 trików, które pozwolą wam pilnować liczby wyrazów wskazanej w poleceniu egzaminacyjnym
Na egzaminie ósmoklasisty i maturze każdego poziomu z języka polskiego i języków obcych trzeba napisać wypracowanie. Musi mieć ono określoną liczbę słów, inaczej można stracić bardzo dużo punktów lub w ogóle nie mieć tego zaliczonego. Na szczęście jest pięć prostych sposobów na liczenie wyrazów w pracy pisemnej: średnia linijki tekstu, metoda ćwiartki, zasada jednej bądź dwóch stron (zależnie od egzaminu) oraz liczenie wsteczne. Poniżej szczegółowo je wyjaśniam, poza tym znajdziecie też tabelkę z wymaganymi długościami wypracowań z poszczególnych egzaminów i matur, co pomoże wam w przygotowaniach.
---
Ile wyrazów już napisaliście? 5 sposobów na liczenie słów na egzaminie
Aby nie stracić punktów na egzaminie ósmoklasisty i maturze z języka polskiego i języków obcych, trzeba trzymać się limitu słów. Tylko komu chce się liczyć każdy wyraz z osobna? Właściwie nikomu, dlatego warto znać proste triki na ich uczciwe oszacowanie. Jest ich pięć i korzystają z nich nawet egzaminatorzy. Oto i one:
Średnia linijki tekstu
Najprostsza technika liczenia wyrazów w wypracowaniu, którą podpowiedziała mi i mojej klasie nauczycielka polskiego przed maturą. Polega na napisaniu 3-4 linijek tekstu normalnym pismem i przeliczeniu wyrazów. Potem wyciągamy średnią, i tę średnią mnożymy przez liczbę linijek tekstu.
Na przykład: pierwsze cztery linijki miały odpowiednio po 7, 8, 10 i 8 wyrazów. Razem 33 słowa, czyli średnio po 8 na linijkę. Jeśli cały tekst ma, powiedzmy, 30 linijek (średnia liczba na arkusz a4 ), to 8 razy 30 daje 240 wyrazów. I gotowe. Proste, prawda? 😄
Metoda ćwiartki strony
To jeszcze szybszy sposób na liczenie wyrazów w wypracowaniu. Polega na wzrokowym podzieleniu strony na 4 części (ćwiartki właśnie) - górną lewą, górną prawą, dolną lewą i dolną prawą. Liczymy słowa w jednej z nich i potem mnożymy przez 4.
Przykładowo w jednej ćwiartce mamy 80 wyrazów, czyli 80 razy 4 daje 320 słów w całym wypracowaniu. Uwaga - ta metoda sprawdzi się przede wszystkim u osób, które piszą jednolitym, równym charakterem pisma, bez gigantycznych odstępów między akapitami i z literami tej samej wielkości.
Zasada jednej strony
Ten sposób jest przeznaczony na egzamin ósmoklasisty, gdzie na języku polskim wymaga się co najmniej 200 słów. Taki tekst zajmuje mniej-więcej jedną, góra półtorej strony. Czyli gdy wasze wypracowanie zajmuje prawie całą stronę arkusza, to znaczy, że osiągnęliście (lub właśnie osiągacie) próg bezpieczeństwa.
Zasada dwóch stron
Z tej metody skorzystają maturzyści, bo od nich wymaga się dłuższej pracy pisemnej niż od ósmoklasistów, czyli ponad 300 słów. To zwykle wynosi właśnie około dwóch stron A4 dla matury podstawowej, i 2,5-3 dla rozszerzonej. Warto pamiętać o tej zasadzie i pilnować, by wypracowanie zajęło właśnie te dwie strony lub ciut więcej. Wtedy możecie być spokojni o długość pracy.
Liczenie wsteczne
Czyli de facto liczenie od końca, jednego czy dwóch ostatnich akapitów. To pozwala wygodnie oszacować, ile jeszcze tekstu napisać, aby osiągnąć wymagany limit. Przydatne pod koniec egzaminu, gdy kończycie pisać wypracowanie.
Triki na szybkie liczenie wyrazów w wypracowaniach już znacie. A co z owymi limitami słów? Te też musicie znać, są zależnie od typu egzaminu i przedmiotu. Konkretne wymogi znajdziecie w dalszej części tekstu.
---
Ile wyrazów powinno mieć wypracowanie z polskiego? To zależy od egzaminu, który zdajecie
Wspomniałam powyżej, że limit słów na wypracowaniu zależy od zdawanego egzaminu i przedmiotu (języka). Najkrótsze prace są wymagane na egzaminie ósmoklasisty, a najdłuższe - na maturze dwujęzycznej. Poniżej macie wszystkie potrzebne informacje o pracach pisemnych w postaci przejrzystej tabeli:
I to by było na tyle w kwestii liczenia słów i limitów wyrazów na poszczególnych egzaminach. W następnym artykule omówię pisanie notatki syntetycznej na maturę podstawową z języka polskiego, więc śledźcie bloga! 😊
---
Źródła:
- CKE.pl,
- wiedza i doświadczenie własne.

Komentarze
Prześlij komentarz
Komentując, pamiętajcie o szacunku zarówno do mnie (czyli autorki bloga), jak i do siebie nawzajem :). Wulgarne, obrażające i inne niezgodne z zasadami współżycia społecznego komentarze zostaną niezwłocznie usunięte.