Porządek w plecaku i piórniku na koniec roku szkolnego 2025/2026. Porady na ogarnięcie przyborów szkolnych

Rozsypane przybory szkolne i biurowe, w rogu zielone jabłko (zdjęcie ilustracyjne)

Już za kilka tygodni koniec roku szkolnego i tym samym początek upragnionych wakacji. W poprzednim artykule [Porządek w wiedzy] doradziłam, jak uporządkować materiały z lekcji i podręczniki. W tym tekście zajmiemy się plecakiem i piórnikiem, czyli przyborami szkolnymi i innymi tego typu rzeczami. Dlaczego już teraz? Z dwóch powodów - tak zaczniecie letnią przerwę od nauki z czystym sumieniem i zarazem zaoszczędzicie sporo pieniędzy podczas sierpniowego kupowania wyprawki. I wszystko w temacie.

---

Przedwakacyjne porządki w plecaku i piórniku

Zanim będziecie myśleli tylko o wakacjach, zajmijcie się wpierw zawartością piórnika i plecaka. Przede wszystkim zwróćcie uwagę na następujące rzeczy:

  • Plecak - W jakim jest stanie? i czy wystarczy tylko go wyprać i ewentualnie załatać malutkie dziurki? - jeśli jest w dobrym stanie i da się go wyprać i zszyć małe dziurki, to zróbcie to już teraz. Jest lato i szybko wyschnie. Z kolei jeśli jest mocno zniszczony i podarty, to odpuśćcie sobie renowację i go wyrzućcie. Serio. Czy jego wygląd pasuje do ucznia następnej klasy? - wiem, brzmi dziwnie, ale to wcale ważne. Plecak, który pasował do ucznia 8 klasy podstawówki średnio nadaje się dla świeżo upieczonego licealisty. Tak samo, gdy kończycie naukę w klasach 1-3 podstawówki przechodzicie do 4. W tym przypadku też warto zmienić na nowy. A jeśli poprzedni jest w dobrym stanie można go sprzedać komuś innemu, np. na OLX czy innym Vinted. 
  • Piórnik - to samo, co wyżej przy plecaku. Jeśli się da wyprać i zszyć niewielkie dziurki to to zróbcie. Jeśli jest mocno zniszczony - wyrzućcie. I tak samo z wyglądem - możecie go wymienić na nowy idąc z 3 do 4 klasy (czyli z maluchów do już niemal nastolatków) oraz z 8 klasy podstawówki do liceum, technikum czy branżówki. Wówczas piórnik w dobrym stanie możecie sprzedać na wyżej wymienionych platformach lub podobnych. Tak odzyskacie część pieniędzy.
  • Przybory szkolne:
    • Linijki, ekierki i kątomierze - jeśli są całe, a nadrukowane liczby wyraźne, to je zostawcie na następny rok. Jeśli są połamane, uszczerbane bądź mają wytarte liczby to je wyrzućcie. Na nic się wam nie zdadzą. Mówię serio, też miałam taką wytartą linijkę, którą bardzo lubiłam, ale nie dało się z nią pracować. W końcu się jej pozbyłam i kupiłam nową.
    • Długopisy i pióra - jeśli są całe, nie pozdzierane I można w nich wymienić wkład (nabój z atramentem) to zostają. Natomiast pisaki uszkodzone (wyszczerbione, pogryzione z nerwów i z niewymiennym wkładem, który już się wyczerpał (lub prawie wyczerpał) do kosza. I kropka.
    • Ołówki, kredki, pastele, cienkopisy, flamastry (mazaki) i zakreślacze - jeśli kredki, ołówki i pastele nadają się do użytku (nie są zbyt krótkie, aby je trzymać) to zostawiamy. Jeśli są mocno zużyte to do kosza. Z kolei mazaki, cienkopisy I zakreślacze przetestujcie na kartce. Jak piszą normalnie to ok. Zostają. Jeśli nie piszą, lub drapią papier, przerywają etc. to do śmieci.
    • Gumki i temperówki - jeśli są w dobrym stanie i spełniają swoją funkcję to ok. Zostają. Jeśli gumki mażą zamiast ścierać, a temperówki kaleczą ołówki to do śmietnika. Bezwzględnie.
    • Farby, pędzle i palety - jeśli są w dobrym stanie i da się ich wygodnie używać, to zostawcie na drugi rok. Jeśli farb zostało mało, są mocno zniszczone, a pędzli i palet nie da się doczyścić, to wyrzućcie je. I niczego nie żałujcie, bo są już bezużyteczne.
    • Inne przybory: do kosza muszą trafić: rozklekotane cyrkle, niezdatne do użytku plasteliny, modeliny czy glinki modelarskie, wysuszone, zglutowane (znam z autopsji, do niczego już się nie nadają) i w większej części zużyte kleje. Taśmy klejące jeśli długo leżą też mogą nie trzymać, ale jeszcze da się z nich skorzystać (sama tak dobijałam stare taśmy klejące, a jak się skończyły to z czystym sercem kupiłam nowe. Te w całości i nadające się do ponownego użycia zostawcie na przyszły rok.
  • Inne rzeczy szkolne:
    • Bidon (wielorazowa butelka na wodę) - jeśli jest w całości, szczelna i w środku czysta i pachnie w porządku - na drugi rok. Jeśli jest uszkodzony, ma pęknięcia, jest nieszczelny lub ma nieprzyjemny (nawet lekko) zapach ze środka mimo umycia - do śmieci.
    • Pudełko śniadaniowe - jak wyżej, całe, nieuszkodzone i bez zapachowe zostaje. Uszkodzone i nieciekawie pachnące mimo umycia do wyrzucenia. Możecie się zatruć. Lepiej nie ryzykować.
    • Strój na WF i buty zmienne - tu niestety czeka was wymiana, bo rośniecie. Nie łudźcie się, że po wakacjach się zmieścicie, bo choć to tylko dwa miesiące, to możecie sporo urosnąć. A jak nawet będą pasować, to na ledwie-ledwie. Nie ryzykujcie. Serio.

I to by było na tyle w tym przedwakacyjnym wpisie. W następnym poruszę kwestię chodzenia do szkoły w czerwcu, szczególnie już po wystawieniu ocen. Trzymajcie więc rękę na pulsie. 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Próbne egzaminy ósmoklasisty z Operonem marzec 2026. Oto wszystko, co musicie wiedzieć o tych egzaminach

Pewniaki z lektur obowiązkowych na egzaminie ósmoklasisty 2026. Oto 5 najbardziej uniwersalnych motywów literackich do wypracowania

Próbne matury na poziomie podstawowym od CKE marzec 2026. Oto wszystko, co musicie wiedzieć o tych egzaminach