Słoneczny reset, czyli jak zaplanować pierwszy tydzień wakacji lub urlopu, aby naprawdę odpocząć

Kolorowa chusta, na niej torba, zeszyt, pióro, aparat i okulary (zdjęcie ilustracyjne)

Wczoraj wyjaśniłam wam, skąd się bierze [letnia blokada mózgu] i co z nią zrobić. Teraz zajmiemy się kolejnym wakacyjnym zagadnieniem, czyli planowaniem. Brzmi dziwnie? Nic z tych rzeczy, chodzi mi o to, aby w czasie wolnym maksymalnie odpocząć, a nie tkwić w social mediach czy przy grze. A co w takim razie robić? Na to pytanie odpowie wam ten artykuł.

---

Letnie odpoczywanie, czyli jak wycisnąć maksymalnie dużo z wakacji

Nasz plan na maksymalny relaks na wakacjach czy urlopie rozłożymy na 7 dni. Każdy dzień to inne aktywności i nie mówię tu o spaniu do południa, graniu do oporu przeplatanego Instagramem, TikTokiem i Netflixem. Wręcz przeciwnie. A oto wasz plan na naładowanie baterii organizmu do 100 procent:

Dzień 1 i 2 - Legalne nicnierobienie, "jaszczurkowanie" na maksa

Pierwsze dwa dni serio przeznaczcie na totalny "lag", czyli leżenie i lenistwo. Chodzi o to, aby mózg wyszedł z trybu "muszę się uczyć/ pracować". Bardziej szczegółowo opisałam to w artykule [Letni kryzys edukacyjny]. W tym czasie możecie mieć wyrzuty sumienia, bo nie robicie nic produktywnego. To nic złego, ale nie ulegajcie im:

  • Wyłączcie budziki.
  • Odinstalujcie apki do nauki, klasowe Teamsy/ Discordy.
  • Skasujcie wszystkie powiadomienia, szczególnie z social mediów i gier.
  • Nudźcie się (więcej na ten temat w artykule [Dobroczynna nuda i detoks cyfrowy],
  • Śpijcie do woli.

Dzień 3, 4 i 5 - Dopaminowy detoks i powolny powrót do rzeczywistości

Po dwóch dniach totalnego nicnierobienia czas na powolny powrót do rzeczywistości. W tym celu potrzebujecie ruchu i kontaktu z naturą, czyli uziemienia. Oto garść przykładów:

  • Wybierzcie się na spacer czy na rower,
  • Zorganizujcie ze znajomymi sesję gier planszowych w plenerze, np.w parku,
  • Zróbcie ognisko (tylko dobrze wybierzcie na nie miejsce!),
  • Przejdźcie się po lesie BEZ telefonów (ewentualnie z wyciszonymi) i praktykujcie prozdrowotny kontakt z naturą jak w Japonii Shinrin-yoku (tzw. kąpiele leśne, czyli pełne zanurzenie się w przyrodę wszystkimi zmysłami - słuchem, węchem i wzrokiem czy dotykiem).

Dzień 6 i 7 Reanimacja pasji i zainteresowań

Jak już macie za sobą pierwsze 5 dni, czas na dwa ostatnie. Są najlepsze - teraz ze zresetowanymi umysłami macie czas i siły na powrót do swoich pasji i zainteresowań, na które w trakcie roku szkolnego (pracy) nie macie czasu:

  • rysowanie,
  • malowanie,
  • czytanie książek dla przyjemności,
  • granie na instrumencie,
  • jazda na rolkach,
  • wklejanie diamencikami (tzw. diamond painting),
  • sport (jakikolwiek).
  • pisanie opowiadań, wierszy czy dziennika.

I to tyle i aż tyle. A na koniec jeszcze opiszę wam 3 powszechne błędy, które mogą totalnie zepsuć wakacje (urlop). Unikajcie ich za wszelką cenę.

---

Tych 3 błędów unikajcie jak ognia dla dobra wakacji (urlopu)

7-dniowy plan rozpoczęcia wakacji (urlopu) za nami. Czas omówić 3 często popełniane błędy, które zamienią wolne dni w niekończącą się pętlę zmęczenia:

Błąd 1 - Brak jakiegokolwiek rytmu 

Serio, nic bardziej nie bombarduje odpoczynku niż notoryczne zarywanie nocy i odsypianie do południa lub dłużej. Co nie znaczy, że musicie koniecznie wstawać bladym świtem. Wręcz przeciwnie. Jednak trzeba ustalić jakieś rozsądne ramy funkcjonowania - pobudkę około 8-9 rano, a położenie się spać przed północą lub coś koło tego. Inaczej zdrowo rozregulujecie sobie zegar biologiczny i na koniec wakacji (urlopu) będziecie mieć nie lada problem. Poważnie, potem nie dacie rady wstać do szkoły czy pracy. 

Błąd 2 - Obietnica nadrobienia zaległości w nauce czy pracy

Jeśli chcecie wypocząć, to pierwszy tydzień wakacji bądź urlopu to świętość i to niezależnie od tego, że macie poprawkę w sierpniu czy wrześniu, chcecie od zera nauczyć się języka czy nadrobić e-maile z pracy. To może poczekać te siedem dni, naprawdę praca (nauka) nie zając i nie ucieknie. Nie ma jak. 😁 

Błąd 3 - Wakacje (urlop) w social mediach 

O ile dwa pierwsze błędy rozumiem i sama mam je na koncie, o tyle ten trzeci to dla mnie nadal abstrakcja. Nijak nie mogę pojąć, po co patrzeć jak inni spędzają swoje wakacje czy urlopy? Przecież to prosta droga do letniego załamania nerwowego. Naprawdę, odpuśćcie sobie influencerów i innych celebrytów, a zamiast scrollowania social mediów zróbcie sobie cyfrowy detoks. O wiele lepiej na tym wyjdziecie i może nawet znajdziecie nowe, analogowe hobby czy znajomych? Warto spróbować!

Na tym zakończymy dzisiejszy artykuł. Mam nadzieję, że przekonałam was do zmiany podejścia do dni wolnych i będziecie je spędzać bardziej uważnie, świadomie i bez ekranów (lub z minimalną ich ilością)! 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Próbne egzaminy ósmoklasisty z Operonem marzec 2026. Oto wszystko, co musicie wiedzieć o tych egzaminach

Pewniaki z lektur obowiązkowych na egzaminie ósmoklasisty 2026. Oto 5 najbardziej uniwersalnych motywów literackich do wypracowania

Próbne matury na poziomie podstawowym od CKE marzec 2026. Oto wszystko, co musicie wiedzieć o tych egzaminach