Powoli kończą się wakacje. Tak lekko i przyjemnie wrócicie do nauki w szkole w roku 2026/2027
Wprawdzie zostały jeszcze trzy tygodnie wakacji, ale warto już teraz przygotować się na nowy rok szkolny. Przede wszystkim trzeba zacząć wcześniej kłaść się spać i wcześniej wstawać. A jak to zrobić? Są na to metody, które zaraz wam opiszę. Poza tym warto pamiętać też o przygotowaniu podręczników, zeszytów i przyborów, aby nie robić tego na wariata już po rozpoczęciu roku. Zresztą zobaczcie sami.
---
Przygotowanie do rozpoczęcia nowego roku szkolnego. 5 sposobów
Aby łagodnie przejść z trybu wakacyjnego w szkolny musicie najpierw zaakceptować "szok powakacyjny", który odczuwacie. Jest całkowicie normalny i właściwie każdy uczeń przez niego przechodzi. Nie walczcie z tym uczuciem ani nie biczujcie się za to. To naturalne, że po dwóch miesiącach laby czujecie się skołowani i zagubieni. Dlatego warto już teraz się przygotować na 1. września. Jak? Mam na to pięć sposobów, które poniżej szczegółowo objaśniam. 😄
---
Regulacja zegara biologicznego
Nasze przygotowanie do powrotu do szkoły zaczniemy od wcześniejszego chodzenia spać i wcześniejszego wstawania. Spokojnie, nie musicie od razu iść do łóżka o 20.00 czy 21.00, jeśli do tej pory kładliście się o 1.00 czy 2.00 w nocy. Wręcz przeciwnie.
Po prostu od dziś każdego dnia chodźcie spać o 10-15 minut wcześniej. Tylko tyle i aż tyle. To samo z wstawaniem. Też o 10-15 minut wcześniej każdego dnia. To pozwoli wam łagodnie przestawić wasz zegar biologiczny. Mówię z doświadczenia.
Poza tym przed snem wygospodarujcie chociaż godzinę na czytanie książki papierowej lub na czytniku ebooków. Ewentualnie na rysowanie, też analogowe, na papierze w ramach wyciszenia przed snem. Ja tak robię od paru lat i naprawdę polecam.
Żadnego siedzenia na telefonie i w social mediach na godzinę przed snem. O graniu na komputerze czy konsoli nie wspomnę. Musicie się wyciszyć przed snem i nieco zmęczyć, ale w dobry sposób.
Regulowanie zegara biologicznego omówiliśmy, to teraz zajmiemy się ogarnięciem przestrzeni do nauki i potrzebnych do niej rzeczy.
Przygotowanie miejsca do nauki
Zanim skończą się wakacje musicie koniecznie zrobić porządek w pokoju lub strefie, którą macie do dyspozycji. Przede wszystkim na biurku i w plecaku:
- Uporządkujcie blat biurka i je wyczyśćcie, jeśli to konieczne. Nie zostawiajcie bałaganu i brudu z wakacji.
- Zróbcie też porządek w biurkowym stojaku na przybory do pisania - niedługo znów będą potrzebne.
- Zajrzyjcie do plecaka i wytrzepcie lub wypierzcie go, jeśli tego wymaga. Do 1. września jeszcze trzy tygodnie, zdąży wyschnąć. A przede wszystkim wyciągnijcie to, co w nim zalega od końca czerwca. Oby to nie były stare kanapki sprzed wakacji.😆 A jeśli macie nowy, to odczepcie etykietki, by był gotowy do użytku. Wyjmijcie z niego ewentualny wypych w postaci kulek papieru.
Okej, teraz czas na przygotowanie książek i zeszytów na nowy rok szkolny, bo bez tego ani rusz.
Ogarnięcie książek i zeszytów
Skoro biurko i plecak już gotowe, to czas na zeszyty i książki. O ile już je macie kupione na nowy rok szkolny. Przede wszystkim musicie je podpisać. Wykorzystajcie do tego naklejki bądź gotowe miejsce na wpisanie imienia, nazwiska i klasy, do której będziecie zaraz chodzić.
Drugi krok to obłożenie zeszytów i książek. W ten sposób zabezpieczycie okładki przed zniszczeniem. To jest bardzo ważne zwłaszcza w przypadku podręczników.
W podstawówce musicie je w czerwcu zdać i odpowiadacie za ich stan. Za zniszczone będziecie musieli zapłacić, więc lepiej je zabezpieczyć. Natomiast w liceum, technikum czy branżówce po zakończeniu roku szkolnego możecie sprzedać używane książki, więc też warto o nie zadbać.
A jak obłożyć książki i zeszyty? Oto trzy pomysły, wy wybierzcie ten, który odpowiada wam najbardziej:
- Plastikowe, gotowe okładki - najprostsze rozwiązanie, ale nie najlepsze, łatwo się rwą, a dopasować je do niektórych książek czy zeszytów to droga przez mękę, o ile w ogóle się uda.
- Folia do obkładania książek i zeszytów - wymagają trochę pracy, ale można je indywidualnie dopasować do książki czy zeszytu, czy jest mocna? Nie miałam okazji przetestować, więc tu się nie wypowiem, ale zapewne trochę mocniejsze od okładek gotowych, bo się je idealnie dopasowuje, więc nie wypadają i tym samym nie ma ryzyka rozdarcia od tej strony.
- Inne papiery do obkładania - dowolne - duże, stare mapy (takie, których nie szkoda), szary papier pakowy, papier do pakowania, duży arkusz brystolu… pomysłów jest sporo, to rozwiązanie dla kreatywnych, wymaga czasu i pomysłu, ale za to daje ciekawy efekt, wytrzymałość różna w zależności od użytego surowca.
Jak już obłożycie i podpiszecie podręczniki i zeszyty, to możecie włożyć do plecaka te na pierwszy dzień szkoły po rozpoczęciu roku. W ten sposób unikniecie pakowania się na wariata już pierwszego dnia szkoły.
O ile oczywiście już znacie plan lekcji na pierwszy dzień lekcyjny, 2. września (w 2026 roku to środa). Jeśli nie, to musicie z tym poczekać aż dostaniecie rozkład zajęć, bo pakowanie nie ma tu sensu.
Przygotowanie piórnika i inne kwestie organizacyjne
Biurko gotowe, plecak, książki i zeszyty też, zegar biologiczny regulujemy, to czas na piórnik, plan lekcji i szkolny kalendarz (planer, bullet journal), ale po kolei.
Piórnik tak jak plecak wytrzepcie, a jak trzeba to wypierzcie. Jak macie nowy, odczepcie metki i wyjmijcie papierowy wypych. Umieśćcie w nim to, co trzeba - długopisy (pióra), ołówek, gumkę, temperówkę, linijkę, korektor, kilka kolorowych cienkopisów lub żelopisów i parę zakreślaczy na dobry początek.
Jeśli należycie do młodszych uczniów, możecie też spakować garść kolorowych kredek i flamastrów, byle nie za dużo. Pięć - sześć sztuk w różnych kolorach spokojnie wystarczy. I odpuśćcie sobie zakreślacze, wam się nie przydadzą, a zajmą miejsce.
Gotowy piórnik włóżcie do plecaka. Teraz spiszcie plan lekcji, nawet ten tymczasowy, o ile go, rzecz jasna, znacie. Jeśli nie - odpuszczacie na razie ten punkt przygotowań powakacyjnych i przechodzicie do następnego - kalendarza szkolnego 2026/2027.
Nowy rok szkolny zacznijcie z planem. W tym celu przygotujcie sobie kalendarz, planer lub bullet journal (zachęcam do tej ostatniej opcji - więcej w artykule [BuJo dla ucznia]). Zapoznajcie się też z rozkładem [roku szkolnego 2026/2027]. W nim organizujcie następujące kwestie:
- Cele i motywacje do nauki na rok szkolny 2026/2027 - Co chcecie osiągnąć w tym semestrze (półroczu)? Dostać 5 na koniec roku z matematyki albo angielskiego? Napisać egzamin ósmoklasisty z języka polskiego na przynajmniej 75 procent lub więcej? A może zdać maturę z wybranego przedmiotu na przynajmniej 30 procent? Spiszcie to. Dodajcie też co was motywuje - Rodzice? Własne marzenia? Cokolwiek to jest, zanotujcie to. Tylko nie przeginajcie - wybierzcie 5-10 celów, z czego tylko pięć głównych, reszta to zadania poboczne.
- Sprawdziany, kartkówki i odpytywanie - zróbcie miejsce na zapisywanie dat takiego sprawdzania wiedzy i regularnie do niego zaglądajcie. W ten sposób o niczym ważnym nie zapomnicie.
- Projekty, prace plastyczne i techniczne - przygotujcie też miejsce na spisywanie terminów oddawania prac długoterminowych, abyście o nich nie zapomnieli.
- Egzaminy - jeśli będziecie zdawać egzamin ósmoklasisty 2027 bądź maturę 2027, to koniecznie odnotujcie to w kalendarzu (planerze, BuJo), w tym terminy - główne i próbne, rozkład materiału do powtórki, a nawet listę potrzebnych przyborów. Lepiej już teraz o to zadbać niż potem na ostatnią chwilę szaleć.
- Oceny - na bieżąco je spisujcie, tak będzie wam łatwiej ogarnąć ewentualne poprawy.
Zróbcie też miejsce na plan lekcji, ten stały oczywiście. Dopóki będzie tymczasowy, to spisujcie go na kartkę i tyle. A teraz przejdziemy do ostatniego punktu - powtórki materiału i sprawdzenia listy lektur.
Przypomnienie materiału i zapoznanie z lekturami
Wiem, brzmi jak koszmar ucznia - jeszcze prawie miesiąc wakacji, a ja wam każę znowu się uczyć. Spokojnie, nie o to mi chodzi. 😁
Macie po prostu przypomnieć sobie, co robiliście na poszczególnych przedmiotach przed wakacjami. Oczywiście w ratach i pojedynczo, a nie hurtowo i wszystko na raz. Dzięki temu nie zaczniecie szkoły z kompletną pustką w głowie.
A jak powtórzyć taki materiał bez rycia i wkuwania? Powtarzajcie aktywnie. A jak? Róbcie zadania (poszukajcie ich w internecie czy innych książkach). Poza tym w przypadku języków obcych i matematyki możecie skorzystać z aplikacji Duolingo, jak też Prestonly czy eTutora. Nie zapominajmy też o fiszkach z Quizletu czy Anki, które są świetnym sposobem na powtarzanie materiału.
Poza tym zachęcam do tworzenia papierowych fiszek, co jeszcze bardziej usprawni zapamiętywanie. Oraz rysowania [map myśli] i [sketchnotek]. Są świetnym sposobem na aktywną naukę połączoną z dobrą zabawą. Serio. I pamiętajcie o arkuszach egzaminacyjnych sprzed lat od CKE. Znajdziecie je tutaj [egzamin ósmoklasisty] oraz [matura].
Od siebie polecam też wstępne zapoznanie się z nowymi podręcznikami, zwłaszcza pierwszymi tematami i działami. Z doświadczenia wiem, że to potrafi zdziałać cuda i bardzo ułatwić naukę na początku roku szkolnego.
I oczywiście lista lektur na dany rok do danej klasy. Przede wszystkim te najważniejsze, które potem będą na egzaminie ósmoklasisty czy maturze z języka polskiego. Już teraz sprawdźcie, co będziecie przerabiać i zacznijcie czytać. Wtedy nie będziecie musieli tak gonić w roku szkolnym.
To tyle na dzisiaj, wiem, że wygląda na sporo, ale to tylko pozory. Większość to po prostu ogarnianie przyborów i książek przed rokiem szkolnym, co zajmie wam może godzinę-dwie. Na pewno szybko się z tym uporacie i jeszcze spokojnie zdążycie powakacjować. 😁 A w komentarzach piszcie, jak tam wasze nastroje przed końcem wakacji!

Komentarze
Prześlij komentarz
Komentując, pamiętajcie o szacunku zarówno do mnie (czyli autorki bloga), jak i do siebie nawzajem :). Wulgarne, obrażające i inne niezgodne z zasadami współżycia społecznego komentarze zostaną niezwłocznie usunięte.