Jak przyjemnie i z dobrą organizacją zacząć Nowy Rok 2026? Zdecydowanie polecam wam założenie bullet journala (plannera). Oto garść wskazówek jak tego dokonać
Koniec roku to dobry czas na podsumowanie go i przygotowanie się na następny. W jaki sposób przyjemnie i w dobrym stylu zacząć nowy rok kalendarzowy, jak i szkolny? Ja zdecydowanie polecam wam i waszym dzieciom założenie bullet journala (plannera), o czym wspomniałam w poprzednim artykule (znajdziecie go w tym miejscu - https://naukapokarmrozumu.blogspot.com/2025/12/juz-niedugo-31-grudnia-czyli-wieczor_01735303772.html). A jak go przygotować? Oto mój krótki poradnik tworzenia własnego bullet journala na 2026 rok. Miłej zabawy! 🙂
---
Jak zrobić bullet journal na 2026 rok? Trzeba pamiętać o kilku kwestiach, a otrzymamy świetny planner i równie dobrą zabawę
Zacznijmy od tego, skąd się wziął i czym jest bullet journal (BuJo, planner). To po prostu dziennik punktowy, w którym zapisujecie wszystko, co dla was istotne - harmonogramy, plany zajęć, listy rzeczy do zrobienia, spis wizyt u lekarza, listy spraw do załatwienia, a także burze mózgów i różne przypomnienia. A wszystko to w jednym i tym samym notesie.
Sama idea bullet journala pojawiła się pod koniec lat 90. ubiegłego wieku dzięki Ryderowi Carrollowi. Od dziecka mierzył on się z zaburzeniami koncentracji i szukał metody na poradzenie sobie z tym. I tak zrobił, jeszcze zanim skończył college (anglosaski odpowiednik naszych szkół policealnych bądź studiów I stopnia, czyli licencjackich) stworzył metodę bullet journala, a w 2013 roku za namową znajomego podzielił się nią ze światem. To był strzał w dziesiątkę, a sam dziennik punktowy zrobił się bardzo popularny w krajach anglosaskich i poza nim. I nic dziwnego, prowadzenie bullet journala ma wiele zalet, szczególnie dla dzieci i młodzieży w wieku szkolnym i studentów:
- ręczne pisanie i rysowanie uspokaja i redukuje lęki,
- wspiera kreatywność, dzięki możliwości prowadzenia BuJo tak jak chcemy my sami,
- pozwala mieć wszystkie ważne rzeczy zanotowane w jednym notesie, czyli pomaga w organizacji.
W Polsce również zyskuje popularność, na dowodem są zestawy do tworzenia bullet journali dostępne m.in. w Action (widziałam i polecam, zawierają wszystko, co potrzebne początkującym), choć można też samodzielnie skompletować potrzebne przybory. A co jest potrzebne? Oto najważniejsze rzeczy, jakich potrzebujecie, aby zrobić własny bullet journal plus zasady jego prowadzenia.
---
Jaki notes do Bullet Journal wybrać? Zwróć uwagę na papier, bo bez niego ani rusz
Pierwszą rzeczą, jakiej potrzebujemy, aby stworzyć własny BuJo, jest zeszyt lub notes. Jaki? W zasadzie dowolny, choć najlepiej gruby, ze sztywną okładką (dłużej przetrwa, wierzcie mi) i odpowiednim papierem. Jakim? Najlepszy papier do bullet journala to taki o gramaturze 100–120 g/m2, bo dzięki temu tekst i rysunki nie będą przebijały na drugą stronę. Ani prześwitywały, bo to też nic przyjemnego i utrudnia późniejsze odczytanie tekstu. Jednak jeśli zamierzacie w swoim plannerze jedynie pisać długopisem, cienkopisami i rysować delikatnie ołówkiem to poradzicie sobie w zasadzie na każdym typie papieru. W przeciwnym wypadku poszukajcie czegoś lepszego.
Dobre notesy i zeszyty do dzienników punktowych wymienia autorka serwisu "Się Rysuje.pl". A co z samymi kartkami? Czy konieczne są słynne kropki? Wcale nie, ja cały czas korzystam z zeszytów w kratkę, mogą być też w linie, a nawet gładkie, jak wolicie. Na koniec jeszcze jedno - ważna jest też wielkość notesu i mówię to z doświadczenia. Jeśli macie niezbyt ładne pismo, to nie bierzcie małych zeszycików, bo na małym formacie będziecie pisali jeszcze bardziej nieczytelnie. Mówię serio, lepiej wziąć normalny zeszyt (lub nawet notes formatu A4) i pisać wystarczająco dużymi literami. Przetestowałam osobiście 😀.
---
Jakie przybory do pisania i rysowania oraz kolorowe taśmy washi do ozdabiania BuJo? To ci się przyda
Jako miłośniczka BuJo od lat wiem, że nie ma dobrego plannera bez przyborów do pisania i rysowania. Przy czym nie musi to być Bóg wie co. Wręcz przeciwnie - wystarczy wam jeden (i to niezbyt duży) zestaw kolorowych długopisów bądź cienkopisów (te do drobniejszych zapisków i szczegółów w rysunkach), kilka zakreślaczy i jedna - dwie taśmy washi (takie kolorowe, ozdobne). Choć i to nie jest konieczne - naprawdę niezbędny jest jakikolwiek długopis (pióro), bo BuJo może też być minimalistyczne. Ono jest dla was, a nie wy dla niego. To wam ma być wygodnie je prowadzić, a nie tym wszystkim mądralom z social mediów. 😛
---
Co umieścić w bullet journalu? Czyli lista wszystkich ważnych kwestii dla ucznia (studenta)
Mamy już potrzebne przybory, to czas na to, co najważniejsze, czyli co ma być w Bullet Journalu. Odpowiedź to… to, co wam jest potrzebne. W przypadku uczniów i studentów BuJo powinno (ale nie musi) zawierać następujące sekcje:
- stronę tytułową (napis Bullet journal plus aktualny rok lub sam rok),
- listę symboli (punktorów), których będziemy używać w naszym BuJo, oto przykładowy spis (możecie też stworzyć własny):
- kropka ⚫ - zadanie do wykonania,
- przekreślona kropka 🚫- zadanie zrealizowane,
- kropka ze strzałką ⟴ - zadanie przeniesione na inny termin,
- znak dolara💲- kwestie finansowe (stypendia, 300 plus i inne),
- symbol gwiazdki 🌟- egzamin ósmoklasisty, matura lub egzamin na studiach,
- hasztag # - projekt, praca domowa lub inna podobna czynność,
- wykrzyknik ! - sprawdzian, kartkówka, odpytywanie, egzamin w sesji (studenci),
- znak paragrafu § - lektura do przeczytania,
- komputerowa małpa @ - wydarzenie kulturalne (szkolna akademia, Targi Książki, konkursy, zawody, turnieje etc.),
- znak zapytania ? - inne, wcześniej niewymienione kwestie (ten symbol koniecznie sobie opracujcie, naprawdę się przydaje),
- planer miesięczny - czyli po prostu kalendarz na jeden miesiąc, w którym powyższymi symbolami oznaczacie to, co ma się wówczas wydarzyć,
- strony do planów tygodniowych i dziennych - tu zapisujemy bieżące sprawy do załatwienia i zadnia do wykonania, oczywiście wykorzystując wcześniej przygotowane symbole i oznaczenia,
- future log, czyli dziennik przyszłości - w nim zapisujecie to, co będzie miało miejsce w odleglejszej przyszłości i niekoniecznie ma już datę,
- planner semestru (półrocza) - w tym egzaminy, wakacje, ferie, długie weekendy i inne szkolne (studenckie) wydarzenia,
- trackery (rejestry ważnych aktywności), np.
- Przeczytaj 10 stron lektury i lista dni - oznaczamy w nim, ile stron książki przeczytaliśmy,
- 15 minut powtarzania materiału do testu czy egzaminu z listą dni - tu też zaznaczamy, ile czasu się uczyliśmy,
- Syllabus tracker - tu rozplanowujemy powtórki do ważnych egzaminów, dzieląc naukę na etapy. Można też dodać oznaczenia "sygnalizacji świetlnej", czyli na zielono zapisać to, co już umiemy, na żółto materiał w trakcie opanowywania, a na czerwono to, czego jeszcze nie umiemy.
Końcowe złote zasady prowadzenia własnego Bullet Journala. O tym pamiętajcie!
Na koniec przedstawię wam uniwersalne, złote zasady bullet journala. Inspirowałam się tu tym tekstem z serwisu "Się Rysuje.pl" oraz własnymi spostrzeżeniami:
- Pisz, kiedy masz na to czas i siły - wyskrob 5 minut wieczorem przed snem i 5 minut z rana, przy śniadaniu, a może masz chwilę pomiędzy zajęciami? Na przykład okienko, bo nie chodzisz na religię lub masz zwolnienie WF? Wykorzystaj to na BuJo. Tak samo, gdy czekasz na świetlicy/w bibliotece - pisz 🙂;
- Prowadź Dziennik Punktowy na papierze - odpuść sobie aplikacje tego typu, analogowe pisanie relaksuje i wycisza, a ekran tylko męczy oczy;
- BuJo nie musi być piękne - może być pisane na kolanie, a nawet z przerwami, to jest wyłącznie dla was i ma wam pomóc w organizacji czasu;
- Dziennik Punktowy nie musi zawierać obrazków, kolorów ani wklejek - może składać się z samego czarnego lub granatowego tekstu;
- Bullet Journal nie jest do tego, aby porównywać się z innymi - to nasza i wyłącznie nasza strefa pracy, nauki i organizacji;
- Nie sugeruj się polecanymi zeszytami i przyborami - wiele z nich jest drogich i wcale nie tak dobrych, dobieraj pod siebie;
- Nie wpychaj do BuJo wszystkiego, co tylko zobaczysz - ogranicz się do tych stron i trackerów (rejestrów), które faktycznie są ci potrzebne.



Komentarze
Prześlij komentarz
Komentując, pamiętajcie o szacunku zarówno do mnie (czyli autorki bloga), jak i do siebie nawzajem :). Wulgarne, obrażające i inne niezgodne z zasadami współżycia społecznego komentarze zostaną niezwłocznie usunięte.