Jak produktywnie i przyjemnie spędzić ferie w domu? Oto 4 sposoby na szkolną (studencką) przerwę zimową z książką w ręku
Ferie zimowe można spędzić na wiele sposobów. Jednym z nich jest czytanie, ale nie szkolnych lektur. A przynajmniej nie tylko. Jak ciekawie i nietuzinkowo spędzić zimową przerwę od szkoły z książką? Oto moje propozycje dla was.
---
Ferie zimowe z książką na 4 sposoby. Tak przyjemnie i za darmo spędzisz dni wolne od szkoły
Czytanie to nie tylko rozwijanie słownictwa i poprawności językowej, ale też przyjemność. Stąd warto zaprzyjaźnić się z książkami. A skąd brać pozycje i nie musieć za nie płacić? Oto kilka legalnych i darmowych źródeł:
- Biblioteki - miejskie, wiejskie czy szkolne - bez różnicy, i tak warto z nich korzystać. Nawet jeśli mają mało pozycji, to i tak powinniście znaleźć coś dla siebie. Tylko idźcie i załóżcie sobie kartę biblioteczną. Uwaga - młodsze dzieci muszą to zrobić z rodzicem (opiekunem prawnym). Starsze mogą to zrobić same, przy czym muszą mieć skończone przynajmniej 13 lat (lub więcej, to zależy od regulaminu danej biblioteki);
- Serwisy i platformy z darmowymi pozycjami - to świetne rozwiązanie dla każdego, a szczególnie dla tych, którzy do biblioteki stacjonarnej mają dość daleko i nie mają za bardzo możliwości tam bywać. Ja tak mam (mieszkam na przedmieściach), więc wiem, jak to jest. A jakie serwisy i platformy z darmowymi książkami polecam? Oto kilka legalnych i bezpłatnych źródeł pozycji do czytania:
- WolneLektury.pl - moja ulubiona platforma, można czytać zarówno bezpośrednio na stronie, jak i też pobrać książki na dysk w formacie pdf, txt, epub, mobi, fiction book (f2), a nawet audiobooki. Są tu zarówno lektury, jak i inne pozycje, w tym wiersze. Z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.
- darmoweebooki.com - to kolejna strona z legalnymi, darmowymi pozycjami z różnych kategorii. Można czytać bezpośrednio na stronie;
- Polona.pl - to trzeci dobry serwis z darmowymi książkami, przy czym obecnie ma przerwę w działaniu (konserwacja) w dniach 21 - 25 stycznia 2026 roku do północy. Można tu znaleźć między innymi starodruki teksty historyczne, ale nie tylko.
- Darmowy dostęp do platformy Legimi z biblioteki - wiele bibliotek za darmo daje miesięczny dostęp do serwisu Legimi. Trzeba tylko skontaktować się z biblioteką i założyć konto na Legimi. Każda biblioteka ma własną stronę, na której należy wpisać otrzymany kod. Dostaniecie link wraz z tym kodem, ewentualnie sprawdźcie na stronie www swojej książnicy bądź w jej regulaminie. I jeszcze jedno - sprawdźcie też, w jakich dniach wasze biblioteki dają kody, bo niektóre mają wyznaczone określone dni. I pospieszcie się, bo tych kodów jest ściśle określona ilość. Wiem, co mówię, bo kiedyś korzystałam z tej opcji w Książnicy Podlaskiej i ze dwa razy musiałam obejść się smakiem, bo zabrakło kodów 😅. Także nie radzę się ociągać.
- Darmowe pozycje na stronach książkowych - niektóre płatne serwisy dają dostęp do ograniczonej, ale jednak, puli darmowych pozycji. Są to m.in.:
- Woblink.pl - tylko musicie dokładnie przekopać bezpłatny księgozbiór - z działu fantastyki mi się udało znaleźć opowiadania: "Fourth Wing. Czwarte skrzydło (dodatkowe rozdziały)" Rebecci Yarros, "Piekielną ortografię" Anety Jadowskiej, "Królestwo i jego cienie" oraz "W krainie sylfów" Agnieszki Hałas czy "Giancę" Jacka Łukawskiego.
- Publio.pl - tu również jest nieco darmowych e-booków z działu fantastyki, poza tymi, które wymieniłam przy platformie Woblink.pl, znalazłam też np.: "Śnieg i lód" Agnieszki Hałas, "Dopóki świecą gwiazdy" Tomasza Kreczmara (powieść paragrafowa) i "Parch" Piotra Patykiewicza.
- Legimi.pl - za darmo głównie klasyka, ale jest też np. "Fourth Wing. Czwarte skrzydło (dodatkowe rozdziały)" Rebecci Yarros i sporo pozycji dla maluchów, tylko trzeba dobrze poszukać.
- Książki Google Play - tu również są darmowe e-booki, ja mam głównie numery "Uranii", ale też np. opowiadanie "Inny świat" Piotra Jakubczyka i książkę do nauki rysunku "Podstawy rysunku: twarze i postaci". Musicie tylko czytać bezpośrednio na ekranie komputera bądź telefonu (tu poprzez aplikację).
Zimowe książki na styczniową (lutową) przerwę w nauce? Tak, czytajcie powieści i opowiadania sezonowo
Na pewno nie raz słyszeliście o tym, by jeść sezonowo, czyli to, co w danym okresie rośnie (jest dostępne). Tak samo jest z książkami. Aby uprzyjemnić sobie czytanie w ferie, wybierajcie pozycje, których akcja dzieje się zimą lub mają zimową aurę w tytule. W ten sposób świetnie wczujecie się w akcję czytanej historii. A co wybrać? Oto kilka przykładów:
- "Śnieg i lód" Agnieszki Hałas (pisałam o nim wyżej, jest to darmowe opowiadania na Publio.pl),
- "Królowa śniegu" Hansa Christiana Andersena - też darmowa, z Wolnych Lektur,
- "Dziewczynka z zapałkami" Hansa Christiana Andersena - kolejna darmowa opowieść dla dzieci,
- "W zimowy wieczór" - Elizy Orzeszkowej - również bezpłatne opowiadanie z Wolnych Lektur,
- "Zima w zapomnianym schronisku" Furmaniak Julii - to już płatna zimowa powieść, ale warta przeczytania. Mówi o radzeniu sobie ze stratą i odbudowywaniem życia mimo trudnych przejść.
Na pewno znajdziecie też wiele innych, równie zimowych i śnieżnych książek.
---
Książki papierowe, a może e-booki bądź audiobooki? Testujcie różne formy literatury, nawet te nietypowe
Ferie zimowe to świetny czas na próbowanie nowych form czytania. Zamiast papierowych książek wypróbujcie e-booki, a nawet audiobooki, jeśli lubicie słuchać. Poza tym warto spróbować też sił z np.:
- Powieściami graficznymi - czyli komiksami i mangami, to nie jest gatunek tylko dla maluchów. Wręcz przeciwnie nastolatki i dorośli też znajdą coś dla siebie. Ja zaczytuję się w komiksach z uniwersum Wiedźmina. Czytałam też "Zarazę" Andriy Dankovycha (Dankovycza).
- Powieściami (grami) paragrafowymi - to wspaniałe połączenie czytania książki i interakcji z czytelnikiem. Sami decydujecie, co ma się wydarzyć bądź rozwiązujecie zagadki. Od siebie polecam te trzy pozycje: "Bal u Yanny" Marcina Mortki, "Dopóki świecą gwiazdy" Tomasza Kreczmara (darmowa, wyżej o niej wspomniałam) oraz "Dom z papieru. Escape book. Dziennik Profesora" Tapia Ivan i Linde Montse.
---
Zimowe bingo czytelnicze. Tak można zmotywować się do czytania i mieć jeszcze większą przyjemność
W poprzednim poście pisałam o książkowym bingo i dałam przykładowe. Teraz ponownie podrzucam pomysł, tylko w zimowej odsłonie. Wykorzystamy w nim sezonowe czytanie, a oto przykładowe, zimowe bingo czytelnicze:
A tutaj wklejam jeszcze raz książkowe bingo w wersji ogólnej:
Budowanie nawyku czytania w ferie zimowe? Proszę bardzo, to świetny pomysł na przerwę od szkoły
W ferie zimowe warto wyrobić sobie nawyk regularnego (najlepiej codziennego) czytania. W jaki sposób? Przede wszystkim czytajcie przed snem, serio. Ja tak robię i w zeszłym roku przeczytałam w taki sposób 66 książek. Poza tym prowadźcie dziennik (bullet journal) czytelniczy. Zróbcie tabelę (listę) dni i codziennie zapisujcie, że czytaliście i ile czasu. To świetnie motywuje do czytania, bo inaczej będziemy podziwiać puste kratki (linijki) w dzienniku. A tego przecież nie chcemy. Poniżej przykładowy BuJo dla czytelnika na ferie zimowe:
Poza tym w czytelniczym dzienniku warto wygospodarować miejsce na ulubione cytaty, postaci, a także książkowe wydarzenia, które nas interesują, np. targi, premiery czy Narodowe Czytanie. Więcej o bullet journalu w tym poście.
A wy jak zamierzacie spędzić ferie z książką? Piszcie w komentarzach! 😊

Komentarze
Prześlij komentarz
Komentując, pamiętajcie o szacunku zarówno do mnie (czyli autorki bloga), jak i do siebie nawzajem :). Wulgarne, obrażające i inne niezgodne z zasadami współżycia społecznego komentarze zostaną niezwłocznie usunięte.