Jak produktywnie i przyjemnie spędzić ferie w domu? Oto 10 sposobów na edukacyjną przerwę zimową
Ferie zimowe można spędzić na wiele sposobów. Jednym z nich jest nauka, ale nie zwykłe wkuwanie. Wręcz przeciwnie. Uczyć można się na wiele innych, przyjemnych i efektywnych sposobów. Jakich? Oto moje propozycje.
---Przyjemna i efektywna nauka w ferie zimowe? Proszę bardzo, oto 10 sposobów na nietuzinkowe uczenie się w domu
Ferie zimowe to dobry czas na naukę, ale spokojnie, nie chodzi mi o wiszenie nad podręcznikami i zeszytami czy wkuwanie. Nic z tych rzeczy. Mam na myśli naukę w dużo ciekawszy i bardziej nietuzinkowy sposób. Jaki? Oto 10 metod na atrakcyjne, zimowe uczenie się języków obcych (i nie tylko):
- Wirtualne laboratoria i muzea - w ten sposób można bez wychodzenia z domu i nawet za darmo zobaczyć dzieła sztuki czy przeprowadzić eksperymenty chemiczne bądź fizyczne. Bezpłatnie możecie robić cyfrowe doświadczenia w wirtualnym laboratorium w serwisie ZPE (Zintegrowana Plaftorma Edukacyjna) lub na stronie www Dzwonek.pl. Musicie tylko założyć bezpłatne konto, wyszukać eksperyment, który was interesuje, dodać do zasobów i już. Możecie korzystać. Tak samo jest z muzeami i galeriami sztuki. Na przykład Muzeum Etnograficzne w Toruniu oferuje darmowy wirtualny spacer po muzeum czy Zamek w Malborku.
- Gotowanie z obcojęzycznym YouTube - to świetny sposób na uczenie się języka obcego w bardzo naturalny i przyjemny sposób. Po prostu znajdź na YouTube przepis na potrawę, na którą masz ochotę, ale w innym języku. Poniżej macie filmik z przepisem na naleśniki w języku francuskim:
Poza tym możecie w ten sposób odkryć też kulturę i kuchnię innych krajów, np. włoską pizzę, francuską
zupę cebulową (soupe à l'oignon) czy hiszpańskie churros. To też wartościowe doświadczenie i bardzo smaczne. 😀
- Zamień podręczniki na podcasty - zamiast czytać, słuchaj. Podcasty można znaleźć na takich stronach jak: BBC 6 Minute English czy choćby Online Italian Club do włoskiego (to jedna z moich ulubionych stron, są tu słuchanki na każdy poziom, od A1 do C2, z zadaniami, odpowiedziami i to całkowicie za darmo, choć sama strona jest po angielsku, ale warto!). Jeśli masz konto na Spotify, Legimi czy Audiotece to już w ogóle masz dostęp do szerokiej gamy słuchowisk. Poza tym podcasty można też znaleźć na YouTube, np. "Francuska Literka" czy choćby "Ach, ten francuski!". Po prostu wpiszcie podcast i nazwę języka. I już!
- Bajki, seriale i filmy w języku obcym - to jeden z najprzyjemniejszych sposobów nauki języków obcych. A jak z tego korzystać? Na przykład oglądać w języku obcym, ale z napisami. Najpierw z polskimi, a potem w języku obcym. Ja kiedyś oglądałam tak "Mentalistę" (znajdziecie go na Prime Video i HBO MAX) i "Justified" (dostępny na Disney+). Na Netflixie powinniście dać radę znaleźć serial "Przyjaciele" ("Friends") dla uczących się angielskiego, "Dom z Papieru" ("La Casa de Papel") i "Uwięzione" dla miłośników hiszpańskiego, "Komisarza Rexa" ("Il commissario Rex") w języku włoskim na platformie Gonet.tv, a na FilmBox+ "Kommissar Rex" po niemiecku. W przypadku seriali możecie się nawet pokusić o maraton, w końcu ferie to idealny czas na to.
- Gry RPG (i nie tylko) w służbie języka obcego - nauka języka obcego z grami komputerowymi? Proszę bardzo - wystarczy tylko włączyć grę w języku obcym (angielskim, niemieckim, hiszpańskim czy innym) bądź znaleźć grę, która jest bazowo w tym języku. Polecane są zwłaszcza gry, w których jest sporo tekstu do czytania bądź wypowiedzi do słuchania, np.:
- Life is Strange,
- Wiedźmin 3 (dla nastolatków, tylko przestawcie język na obcy),
- Simsy,
- Ark Survival Envolved - na tej grze sama szlifowałam (i nadal szlifuję) angielski,
- Elder Scrolls (Skyrim),
- Seven Days to die (dla starszych nastolatków, to mroczny survival) - w tej grze też szlifowałam i wciąż szlifuję angielski,
- SOMA (dla starszych nastolatków, horror psychologiczny, wymagający angielskiego na wyższym poziomie) - też grałam po angielsku i z angielskimi napisami, dodam, że ma bardzo poruszająca fabułę.
- nauka z aplikacjami - pisałam już parokrotnie o polecanych przeze mnie aplikacjach do nauki, które są darmowe (lub mają darmową wersję). Oto ich lista:
- Duolingo - to chyba najbardziej znana na świecie aplikacja do nauki języków obcych, ale od niedawna również matematyki, muzyki i gry w szachy. Jest dostępna za darmo, ale z reklamami (na szczęście nie przeszkadzają one w trakcie lekcji, pojawiają się pomiędzy nimi i po zakończeniu) i z ograniczoną liczbą żyć, co wymusza powtarzanie materiału wręcz do upadłego. Poza tym lekcje języków w Duolingo są tak zaplanowane, że regularnie ćwiczymy to, co wcześniej przerabialiśmy (czasem potrafi się pojawić zdanie czy słowo, które było dość dawno, ja tak miałam kilkakrotnie 😁). A i nie daj Boże zrobić coś źle - aplikacja będzie wymuszała ćwiczenie tego do momentu, aż uzna, że już idealnie to umiemy;
- Memrise - to kolejna wartościowa aplikacja do nauki języków; można z niej korzystać zawsze za darmo, ale w bardzo okrojonym zakresie, więc warto zainwestować w płatną wersję, która oferuje przede wszystkim wszystkie lekcje słownictwa zamiast kilku wybranych, a także: lekcje gramatyki, odmiany czasowników, dodatkowe sesje odgrywania ról, wskazówki kulturowe i językowe oraz oczywiście brak reklam; dla Polaków Memrise ma tylko kilka kursów - angielski UK, angielski USA, francuski, niemiecki, hiszpański i rosyjski; dużo większy wybór jest dla anglojęzycznych, czyli tak jak w Duolingo; mimo to ta aplikacja jest wartościowa dla uczących się języków obcych;
- Khan Academy - to aplikacja do nauki różnych przedmiotów, szczególnie ścisłych (matematyka, fizyka, astronomia, chemia, biologia, informatyka, podstawy medycyny), ekonomicznych (makroekonomia, mikroekonomia etc.), jak też humanistycznych (sztuka, historia, choć zagraniczna) czy choćby gramatyki angielskiej. Przy czym trzeba liczyć się z tym, że filmiki są po angielsku, a polskie napisy są tylko w niektórych. Mimo to aplikacja Khan Academy to świetne rozwiązanie dla tych, którzy chcą uczyć się różnych dziedzin w język obcym, np. dwujęzyczni uczniowie, choć nie tylko;
- Microsoft Math Solver - ta aplikacja służy do nauki matematyki i jest całkowicie darmowa. Występuje w postaci aplikacji na telefon (tablet), jak również rozszerzenia do przeglądarki Microsoft Edge i wersji webowej na stronie Microsoft Math Solver. W przypadku tego programu zasada działania jest taka sama jak wyżej opisanego - po prostu skanujemy aparatem urządzenia przykład matematyczny bądź zadanie, a AI rozwiąże je dla nas. Microsoft Math Solver poradzi sobie nie tylko z prostymi przykładami, ale też z tymi zaawansowanymi z takich działów matematyki jak: trygonometria, rachunek różniczkowy i całkowy, algebra czy statystyka matematyczna. To świetne rozwiązanie dla uczniów starszych klas podstawówki, szkół ponadpodstawowych, jak i studentów. Tylko uważajcie, bo aplikacja ma wam pomóc w rozwiązywaniu zadań, a nie robić to w całości za was. W końcu na egzaminie nie będzie mogła wam pomóc, więc lepiej jednak uczciwie się uczyć.
- Anki - polecana przez wielu aplikacja, w której za darmo możecie stworzyć własne fiszki z materiałem z dowolnego przedmiotu, który chcecie opanować. Jest dostępna zarówno na komputer, jak i od jakiegoś czasu na telefony i tablety. Jej ogromną zaletą jest świetnie stworzony system powtórek, który pozwala przyjemnie i szybko opanować co tylko chcemy.
- Quizlet - to kolejna aplikacja, która w gruncie rzeczy jest darmowa, choć nie do końca; służy do tworzenia cyfrowych fiszek i nauki z nimi, ma też kilka minigier i możliwość wygenerowania testu na podstawie tychże fiszek; a co daje wersja płatna? Przede wszystkim brak reklam, po drugie brak limitu rund nauki i wykonywania testów, jak również możliwość personalizowania fiszek (dodawanie dźwięków, kolorów tekstu czy obrazków) oraz dostęp do podręczników sprawdzonych przez specjalistów (choć tylko po angielsku).
- Zimowe fiszki DIY - a może w ramach nauki zrobić sobie własne fiszki. W jaki sposób? Weźcie kartkę A4, najlepiej z bloku technicznego (będą trwalsze) i przetnijcie na pół wzdłuż dłuższego boku. Teraz każdy z tych pasków przetnijcie na 5 osobnych fiszek, po około 6 cm każda. W ten sposób z jednej kartki otrzymacie 10 fiszek. Teraz na jednej stronie kartonika piszecie słówko i zdanie w języku obcym związane z zimą, a z drugiej polską wersję. I tak z każdą karteczką. Możecie je też opatrzyć małymi ilustracjami, jeśli chcecie. Nawet do tego zachęcam, bo to ułatwia zapamiętywanie. Używajcie też kolorowych pisaków, szczególnie w przypadku słówek i zdań obcojęzycznych.
- Zimowe idiomy z różnych języków - zrób spis zimowych idiomów i zwrotów w języku, którego się uczysz, dzięki takiej sezonowej nauce szybciej zapamiętasz materiał. Możesz zrobić z nimi fiszki papierowe (przepis wyżej) lub cyfrowe w aplikacji Anki bądź Quizlet i potem ćwiczyć, aż wszystko opanujesz.
- Języki w trybie zimowym - fiszki, idiomy i zwroty prowadzą nas do zimowego trybu nauki języków obcych. W jaki sposób? Wypiszcie i przygotujcie sobie listę zimowych słówek i zdań: z zimową pogodą, ciepłymi ubraniami, sportami i zabawami zimowymi i wszystkim innym, co kojarzy się z tą porą roku. Obejrzyjcie filmiki na YouTube z tym słówkami, zróbcie fiszki (papierowe, cyfrowe, jak wolicie) i ćwiczcie. Takie sezonowe i tematyczne słówka i zwroty szybko wejdą wam do głowy. Zobaczycie!
- Zimowa "slow education", czyli "powolna edukacja" - skup się na nauce po swojemu, postaw na głębsze zrozumienie tego, czego się uczysz zamiast opanowywania "po łebkach" i tyle, co do egzaminu. Rozwijaj też, co na co w szkole brakuje czasu - kreatywność, umiejętności praktyczne, to, co cię interesuje, np. astronomia, ornitologia czy te historia Słowian. Słowem to, co w normalnej edukacji brakuje czas. W ferie już go masz. Niewiele, ale jednak. Wykorzystaj go jak najlepiej.
I jak wam się podobają moje pomysły na nietypową naukę w czasie ferii? Z czego skorzystacie? Piszcie w komentarzach!

Komentarze
Prześlij komentarz
Komentując, pamiętajcie o szacunku zarówno do mnie (czyli autorki bloga), jak i do siebie nawzajem :). Wulgarne, obrażające i inne niezgodne z zasadami współżycia społecznego komentarze zostaną niezwłocznie usunięte.