Jak przygotować się na powrót do szkoły po feriach zimowych i nie zwariować? Oto 12 sposobów na szok poferiowy

Chłopiec siedzi i uczy się przy biurku.

Właśnie kończy się pierwszy z trzech turnusów ferii zimowych i co za tym idzie, ta część uczniów musi przygotować się na powrót w szkolne mury. A jak to zrobić i nie stracić przy tym głowy? Przed wami poradnik na poradzenie sobie z poferiowym powrotem do szkoły - metody organizacji, techniki na rozruszanie umysłu i zasady, o których trzeba pamiętać.

---

Spokojny powrót do szkoły po feriach zimowych 2026. Przygotowanie psychologiczne to podstawa

Na początek zajmiemy się psychologicznym przygotowaniem na powrót do szkoły po feriach zimowych. Przede wszystkim musicie zaakceptować fakt "poferiowego szoku", jaki czujecie. To zupełnie normalne i praktycznie każdy uczeń przez to przechodzi. Nie bądźcie na siebie źli ani nie walczcie z tym odczuciem. To naturalne, że wracając do nauki po dłuższej przerwie, czujecie się zagubieni i mniej lub bardziej skołowani. 

Co za tym idzie, nie rzucajcie się z nauką od razu na głęboką wodę. Zacznijcie od małych kroków - zamiast próbować na raz powtórzyć cały materiał ze wszystkich przedmiotów, rozłóżcie go na raty. Tak samo prace domowe czy czytanie lektur - to również podzielcie na mniejsze (i tym samym dużo bardziej realne do wykonania) kroki. 

Kolejną ważną rzeczą jest lista celów i waszej motywacji do ich realizacji. Co chcecie osiągnąć w tym semestrze (półroczu)? Dostać 5 na koniec roku z matematyki albo angielskiego? Napisać egzamin ósmoklasisty z języka polskiego na przynajmniej 75 procent lub więcej? A może zdać maturę z wybranego przedmiotu na przynajmniej 30 procent? Wszystkie takie cele zapiszcie sobie na kartce. Dodajcie też co was motywuje - Rodzice? Własne marzenia? Cokolwiek to jest, zanotujcie to. Tylko pamiętajcie, żeby nie brać ich za dużo. 5 - 10 to maks, z czego do pięciu głównych, a reszta pomniejsze, poboczne zadania do realizacji. 

I pamiętajcie przy tym o zasadach skutecznego ustalania celów, które jak podaje Encyklopedia Zarządzania, są następujące:

  • S (smart lub specific) - cel musi być konkretny, np. przeczytam 1 książkę miesięcznie. A nie poprawię się z matmy. Czyli co właściwie mam osiągnąć? Tu nie wiadomo. Dlatego cel musi być jasny i konkretny, a nie ogólny.;
  • M (measurable) - cel powinien być mierzalny, czyli dać się przedstawić liczbowo. Dobrym przykładem jest określona liczba książek do przeczytania czy poprawienie oceny z 4 na 5 z wybranego przedmiotu.;
  • A (Achievable) - cel musi być osiągalny, a więc możliwy do realizacji jak podane powyżej przeczytanie 1 książki miesięcznie czy poprawa stopni z 4 na 5. Za to podniesienie oceny z zagrożenia na półrocze na 5 na koniec roku już nie, bo to niewykonalne. Z zagrożenia można się poprawić wyłącznie na 2.;
  • R (Relevant) - cel musi stanowić dla was wartość, być ważny i mieć sens, musicie się z nim jakoś utożsamiać. Inaczej będzie wam trudno go zrealizować, o ile to w ogóle będzie możliwe.;
  • T (Time-bound) - cel musi być też określony w czasie, wtedy możemy rozplanować jego wykonanie krok po kroku, np. podzielić czytanie książki na raty tak, aby wyrobić się w miesiąc czy powtórki materiału do sprawdzianu poprawkowego.

---

Poferiowa organizacja i logistyka dla ucznia (studenta). W ten sposób ogarniesz edukacyjny chaos

Aby przyjemnie i w spokoju wrócić po feriach do nauki trzeba też ogarnąć pewne rzeczy wokół siebie. A co konkretnie? Przede wszystkim te trzy:

  • Miejsce do nauki - przed końcem ferii koniecznie zróbcie porządek w pokoju (lub tej jego części, która jest do waszej dyspozycji), a przede wszystkim na biurku i w plecaku. Uporządkujcie wszystko, co jest na blacie, a jeśli trzeba, to go wyczyśćcie. To samo z plecakiem (torbą) - sprawdźcie, co w nm jest i wyjmijcie to, o ile nie będzie wam to niezbędne w pierwszym dniu szkoły po feriach. Zwłaszcza niedojedzone kanapki 😁. Jeśli to konieczne, to wytrzepcie go i wyczyśćcie, póki macie czas. A potem włóżcie go plecaka książki, zeszyty i przybory niezbędne na lekcje w poniedziałek tuż po feriach, aby nie pakować się na wariata  w niedzielę wieczorem lub o zgrozo w poniedziałek rano. 
  • Planowanie kalendarza - to również bardzo ważne, sprawdźcie nie tylko plan zajęć na pierwszy tydzień - dwa po feriach, ale też to, co ma się wydarzyć - sprawdziany, kartkówki, odpytywania, prace domowe czy projekty do wykonania, a nawet terminy próbnych egzaminów ósmoklasisty czy matur w marcu 2026 roku. Wszystko zapisz w plannerze czy kalendarzu i uwzględnij w planie powtórek materiału i odrabiania zadań. A do tych najbliższych już powoli zacznij się przygotowywać, póki masz dodatkowy czas na to.
  • Regulacja zegara biologicznego - nie bez powodu piszę o powrocie z ferii do szkoły właśnie w piątek, gdy zimowa przerwa jeszcze trwa. Trzy dni przed końcem laby zacznij nieco kłaść się wcześniej spać i nieco wcześniej wstawać rano. Dzięki temu unikniesz szoku pobudkowego w poniedziałek po feriach. 

---

Trzy techniki na rozruch mózgu przed powrotem do szkoły po feriach. Tak łatwo wrócisz do rytmu

Zanim skończą się ferie, postaraj się jeszcze rozruszać mózg, aby nie iść na lekcje ospałym i rozleniwionym. Tak będziesz jedynie marnować czas. Swój i nauczycieli. Aby tego uniknąć, skorzystaj z tych trzech technik:

  • Reaktywuj wiedzę poprzez aktywne powtórki - przypomnij sobie ostatnie tematy, jakie przerabialiście przed feriami w szkole na poszczególnych przedmiotach, ale nie wisząc nad podręcznikami czy zeszytami. Wręcz przeciwnie. Powtarzaj materiał aktywnie. A jak? Rób zadania (możesz poszukać w internecie czy innych książkach, a w ostateczności wykorzystać szkolne podręczniki i ćwiczenia). Poza tym w przypadku języków obcych i matematyki możesz skorzystać z aplikacji Duolingo, jak też Prestonly czy eTutora. Nie zapominajmy też o fiszkach z Quizletu czy Anki, które są świetnym sposobem na powtarzanie materiału. Poza tym zachęcam do tworzenia papierowych fiszek, co jeszcze bardziej usprawni zapamiętywanie. I pamiętajcie o arkuszach egzaminacyjnych sprzed lat od CKE. Znajdziecie je tutaj -> egzamin ósmoklasisty oraz matura.
  • Technika pomodoro - aby się nie zakopać w nauce, warto wyrobić sobie nawyk regularnego robienia przerw. Pomoże w tym technika pomodoro, która polega na nieprzerwanym uczeniu się przez 25 minut, po czym następuje przerwa trwająca od 3 do 5 minut, a po 4 takich blokach trzeba zrobić dłuższą przerwę, która trwa 15-30 minut. Aby nie zapomnieć o tym, kiedy odpoczywać i kiedy wrócić do nauki ustawcie minutnik (np. w telefonie) i tyle. A dlaczego jeden blok nauki (pracy) powinien trwać akurat 25 minut? Bo tyle maksymalnie możemy się skupić i skoncentrować bez uczucia przytłoczenia i zmęczenia. Ot, zwykła biologia.
  • Mnemotechniki i notatki wizualne - aby usprawnić powtarzanie materiału i jeszcze mieć z tego przyjemność, warto korzystać z mnemotechnik i notatek wizualnych. Oto po trzy przykłady polecanych przeze mnie metod nauki i notowania:
    • Mnemotechniki:
      • Akronimy, czyli skrótowce - to słowa stworzone z pierwszych liter bądź sylab innych wyrazów. Umożliwiają zapamiętanie całych ciągów słów, a także zdań, więc nadają się do nauczenia się większych partii materiału. Poniżej macie przykłady akronimów:
        • FANBOYS - angielskie spójniki: For, And, Nor, But, Or, Yet i So,
        • WOW - Wisła, Odra, Warta, czyli trzy największe rzeki w Polsce,
        • ROKACHIS - Rosja, Kanada, Chiny i Stany Zjednoczone (4 największe kraje świata),
        • ICHISI - Indie, Chiny, Stany Zjednoczone i Indonezja (4 najgęściej zaludnione kraje).
      • Pałac pamięci (rzymski pokój, metoda loci) - polega na przypisywaniu treści, którą chcemy zapamiętać do konkretnych miejsc - pomieszczeń w domu (prawdziwym lub fikcyjnym) oraz ich wyposażeniu, np. meblom i sprzętom. W ten sposób można zapamiętać właściwie nieskończoną ilość materiału, bo pałac pamięci można stale i dowolnie rozbudowywać. Poniżej macie jeden przykład na bazie obrazka domu.:
Domek podzielony na pomieszczenia. Wizualizacja do pałacu pamięci
        • Strych - 10 słówek dotyczących ubrań, a każde słowo to inny element znajdujący się na strychu,
        • Pokój dziecięcy - 10 słówek z nazwami przyborów biurowych, przypisanych do mebli,
        • Łazienka - nazwy 10 kosmetyków, również przypisane do elementów wyposażenia,
        • Sypialnia rodziców - 10 słówek związanych z meblami, przypisane do elementów sypialni,
        • Biuro - nazwy 10 gatunków literackich, są przypisane do elementów wyposażenia,
        • Salon - 10 słówek dotyczących elektroniki, i też przypisanych do mebli w salonie,
        • Kuchnia - nazwy 10 warzyw i owoców, tak samo przypisanych do elementów wyposażenia. 
      • Oczywiście wy możecie umieścić dowolne informacje w dowolnym miejscu pałacu pamięci, zgodnie z tym, czego się uczycie i co musicie zapamiętać.
      • Wierszyki i układy skojarzeniowe - oto kilka przykładów:
        • Na 7 wzgórzach piętrzy się Rzym - 753 to data założenia Rzymu;
        • Czekały panny, żeby zobaczyć niebo i fontanny - czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski, indygo i fioletowy, czyli kolejność kolorów w tęczy;
        • Chłop nas zdradził, Skrzynka przyskrzyniła, Kruk oko wydziobał, Ryba zatopiła - dowódcy z Powstania Listopadowego i ich działania - Chłopicki nas zdradził (zrezygnował), Skrzynecki przyskrzynił (nieudolnie dowodził), Krukowiecki oko wydziobał (odpowiadał za stłumienie powstania), a Rybiński zatopił (przez jego dekret ustało powstanie);
        • Słowa me wielkie zapamiętaj matole, jak się uprę, nie pozwolę - Słońce, Merkury, Wenus, Ziemia, Mars, Jowisz, Saturn, Uran, Neptun i Pluton, czyli kolejność planet Układu Słonecznego;
        • Jeden, siedem, siedem dwa! Polska pierwszy rozbiór ma! - data pierwszego rozbioru Polski w 1772 roku;
        • Osiem razy trzy jest 24, potrafię to mnożyć, choć mylę litery - 3 razy 8 to 24,
        • Teraz ci to powiem: kruki lubią sery. 8 razy 8 jest 64 - czyli 8 x 8 to 64,
        • Każdy, kto tabliczkę mnożenia zna, wie, że osiem razy dziewięć to siedemdziesiąt dwa - 8 x 9 to 72.
    • Notowanie wizualne:
      • Mapa myśli - to notatka, w postaci diagramu, gdzie na środku jest jej temat przewodni, a od niego odchodzi kilka grubszych linii - kategorii. Od nich z kolei odchodzą cieńsze linie, za to jest ich więcej, zależnie od tematu. Skupmy się teraz na zasadach tworzenia mapy myśli. Są one następujące:
        • Temat przewodni jest zapisany na środku, dużymi literami i wzięty w ramkę;
        • Od tematu przewodniego odchodzi kilka (do 5-6) grubych linii - kategorii;
        • Każda kategoria ma podkategorie (chyba że w danym przypadku nie trzeba);
        • Każda kategoria ma jeden, osobny kolor;
        • Można (a nawet trzeba) używać symboli, rysunków, skrótów, szlaczków i słów kluczowych; Kolejność kategorii może być zgodnie z ruchem wskazówek zegara, w przeciwnym, a nawet losowo, jak wolicie 😊. Przykładową mapę myśli znajdziecie poniżej (kliknięcie obrazka przeniesie was do przykładowego diagramu mojego autorstwa w aplikacji Mindomo).
Przykładowa kolorowa mapa myśli ułatwiająca naukę
      • Metoda Cornella - wystarczy podzielić (w myślach lub faktycznie, liniami) stronę w zeszycie na cztery części - na górze piszemy temat lekcji, poniżej mamy dwie kolumny - szerszą, do notatek właściwych i węższą, do wypisywania takich elementów jak słowa kluczowe, postacie, daty, wzory, wykresy, rysunki pomocnicze i wiele więcej. A na samym dole mamy jeszcze miejsce na podsumowanie całej lekcji i wypisanie najważniejszych wniosków. Uwaga - węższa kolumna może być zarówno po lewej, jak i prawej stronie, a nawet po obydwu, jeśli ktoś potrzebuje. 😊 Poniżej znajdziecie schemat notatki metodą Cornella wykonany przeze mnie:
Schemat notatki metodą Cornella dla ucznia i studenta
      • Poza tym możecie też zainspirować się tym postem użytkowniczki learnpros. Tylko jest wyłącznie po angielsku, ale z pewnością dacie sobie radę. 😄 
      • Sketchnoting - to notowanie poprzez obrazki, ale nie jakieś piękne, nic z tych rzeczy. To uproszczone, nieduże ikonki, które mają symbolicznie zastępować dane słowo czy pojęcie. Można je narysować ołówkiem, kredkami, flamastrami, cienkopisami (polecam zwłaszcza cienkopisy, to nie muszą być markowe PaperMate czy Faber Castell, zwykłe tanie pisaki z Action też dadzą radę, serio) czy długopisami (polecam brokatowe i metaliczne, potęgują efekt). Mogą to być dowolne elementy, ja jednak podam wam 5 ikonek zimowych, aby utrzymać się w klimacie ferii. Możecie je wykorzystać do zimowych fiszek ze słówkami bądź w Bullet Journalu:
        • Śnieżynka - narysuj duży "X", a przez jego środek poprowadź trzecią, poziomą linię, teraz na końcach dodaj kropki lub małe "v". A nawet to i to, jak wolisz.
        • Termometr (zimowy) - narysuj zaokrąglony prostokąt. W dolnej części pokoloruj (najlepiej na niebiesko), ale niewiele. W środku prostokąta dorysuj pionową linię, a na niej kilka poziomych kresek - to nasza skala temperatury. Obok dorysuj śnieżynkę.
        • Zimowe okno - zacznij od kwadratu (prostokąta), który podziel na 4 części, rysując w środku krzyż. W dolnych rogach narysuj małe "bazgroły" przypominające szron. Pokoloruj okno na niebiesko, po czym w górnej części dodaj małe kropki, najlepiej białe (użyj korektora lub białej farbki, ewentualnie pisaka akrylowego, jeśli go masz).
        • Kubek parującej czekolady (herbaty, kawy) - narysuj literę "U" i zamknij ją od góry okręgiem lub owalem. Z boku dodaj małe "C" jako ucho. Nad kubkiem dorysuj trzy pionowe, faliste linie, które symbolizują parę unoszącą się z naczynia. Wnętrze kubka pokoloruj na brązowo.
        • Góry - po prostu narysuj dwa lub trzy zachodzące na siebie trójkąty. W górnej części każdego trójkąta dodaj zygzak, który oznacza linię śniegu na szczytach. Dolną część naszych gór pokoloruj na szaro i już.

---

Postanowienia końcowe przed powrotem do szkoły z ferii zimowych, czyli higiena pracy i nauki

Na koniec przypomnę wam jeszcze zasady higieny pracy i nauki. Są one następujące:

  • Aktywność fizyczna - nawet w największym natłoku nauki i odrabiania prac domowych nie zapomnijcie o ruszaniu się. Najlepiej na świeżym powietrzu, ale jeśli nie macie możliwości, to pogimnastykujcie się w domu. Wstańcie z krzesła i przejdźcie się po pokoju, mieszkaniu czy domu. I oczywiście za każdym razem poprzeciągajcie się trochę, aby chronić kręgosłup. 
  • Planowanie nagród - aby bardziej zmotywować się do nauki, planujcie nagrody. I wcale nie jakieś duże, mogą to być zupełne drobiazgi, które mimo to cieszą, np. obejrzenie odcinka serialu, poczytanie książki, która was interesuje, a nie lektury czy podręcznika, posiedzenie chwilę (z zegarkiem w ręku) w social mediach, zjedzenie czegoś słodkiego, wypicie ciepłego kakao, gorąca kąpiel (prysznic) czy cokolwiek innego, co was cieszy. Ot, małe, codzienne radości.
  • Cyfrowy detoks - nie zapomnijcie też wygospodarować chwili na cyfrowy detoks dla zdrowia psychicznego. Oto jego zasady:
    • Stwórzcie twardą zasadę, że najpierw nauka, a dopiero potem zabawa - i kropka, żadnej dyskusji, możecie nawet to sobie zapisać na tapecie telefonu (tabletu) i wygaszaczu, aby nigdy o tym nie zapomnieć.
    • Wbijcie sobie do głowy regułę, że ekran telefonu (tabletu) to nie sypialnia - innymi słowy bezwzględnie zakończcie naukę z urządzeniami przynajmniej pół godziny przed snem, a jeszcze lepiej godzinę, po czym spędźcie ją na czytaniu książki, co was idealnie wyciszy. Wiem, co mówię, bo sama czytam przed snem. Możecie w ten sposób czytać zarówno lektury, jak i pozycje wyłącznie dla przyjemności. Najlepiej papierowe, ewentualnie na czytniku e-booków. W żadnym razie na ekranie telefonu (tabletu)! I żadnego słuchania audiobooków, czy podcastów! To was nie wycisz.
    • Uczcie się na telefonie (tablecie) BEZ podłączonej ładowarki - to świetny sposób, aby nie zasiedzieć się przed ekranem, jak bateria padnie, to kończymy naukę i tyle. Nie ma dyskusji.
    • Stosujcie zasadę 20-20-20 - czyli co 20 minut na 20 sekund spójrzcie na coś oddalonego o 20 stóp, czyli około 6 metrów. To dla zdrowia oczu i mózgu jest szalenie ważne. Możecie na przykład patrzeć przez okno na niebo czy cokolwiek innego, co jest od was odległe.
    • Zaopatrzcie się w analogowy, papierowy zeszyt lub notes - w ten sposób więcej zapamiętacie i utrwalicie, serio. Sama tak robię, gdy uczę się z eTutorem, ręczne notowanie naprawdę pomaga - poprawia zapamiętywanie, uczy selekcji materiału i krytycznego myślenia, a do tego sprawia, że mocniej skupicie się na nauce.
    • Wspierajcie naukę z aplikacji papierowymi książkami - podobnie jak zeszyt poprawia zapamiętywanie i skupienie na nauce, to jeszcze ją rozszerza, bo w książkach znajdziecie dodatkowe informacje, przykłady, a nawet zadania, co pozwoli zdecydowanie lepiej utrwalić materiał. Sama też tak robię, ucząc się z eTutorem wspieram się papierowymi książkami, co bardzo usprawnia naukę.
    • "Czyste cyfrowe biurko" - czyli zero powiadomień z innych aplikacji, zwłaszcza mediów społecznościowych - możecie je wyłączyć w ustawieniach poszczególnych aplikacji, jak i systemowych. Warto też stworzyć sobie tryb do nauki, w którym będą odgórnie wyłączone powiadomienia, a telefony i SMS-y dopuszczalne tylko od wcześniej określonych osób, np. rodziców czy rodzeństwa. Sama mam taki tryb do pracy, bo ciągłe pikanie mnie mocno rozprasza, a jako zawodowa redaktorka muszę mieć spokój, aby się skupić na pisaniu. Poza tym są też specjalne aplikacje, które blokują powiadomienia, jak też dostęp do innych programów (w tym social mediów) na określony czas. Można też po prostu wyciszyć telefon na czas nauki, ale to może się nie sprawdzić, bo nadal będzie wibrował, o ile tego też nie wyłączymy.
    • Ograniczcie (najlepiej do zera) możliwość skorzystania z social mediów i gier - w tym celu możecie:
      • włączyć ekran na tryb czarno-biały - to skutecznie zniechęci do przeglądania Instagrama czy YuoTubea, ale może też utrudnić korzystanie z niektórych aplikacji do nauki, które kolorami oznaczają różne informacje.
      • wywalić ikony gier i social mediów z pulpitu, aby trudniej było je odkopać - to też skutecznie odstrasza od zabawy zamiast nauki, w końcu nie mając skrótu pod ręką dłużej zajmie nam wejście, a to zniechęca.
    • Używajcie aplikacji Forest - sadzicie wirtualne drzewko, które rośnie tylko wtedy, gdy jesteście w tej aplikacji, inaczej uschnie. Czyli wchodzimy do niej, sadzimy cyfrową roślinę i zostawiamy telefon (tablet) w spokoju. Tylko nie wyłączajcie Foresta! W tym czasie uczycie się analogowo, odrabiacie lekcje lub czytacie lekturę. Oczywiście w aplikacji ustawiacie sobie czas takiej niezakłóconej koncentracji, na przykład na 25 minut jak w technice pomodoro, i w tym czasie aplikacja jest włączona, a wy się pilnie uczycie analogowo. I nie ruszacie ekranu, choćby nie wiem co.
    • Włączcie tryb samolotowy - jeśli chcecie skutecznie się odkleić od social mediów i gier to włączenie w telefonie czy tablecie trybu samolotowego to genialne rozwiązanie, choć nieco brutalne. Po prostu odcinacie się całkowicie od internetu i koniec. Nie ma zmiłowania. Uczycie się analogowo i kropka. Ewentualnie rysujecie, czytacie lub spędzacie czas z innymi albo sprzątacie. Cokolwiek, ale analogowo.

Co myślicie o przedstawionych przeze mnie poradach na przetrwanie końca ferii zimowych i powrót do nauki? Piszcie w komentarzach, z których rad planujecie skorzystać.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Próbne egzaminy ósmoklasisty z Operonem marzec 2026. Oto wszystko, co musicie wiedzieć o tych egzaminach

Próbne matury na poziomie podstawowym od CKE marzec 2026. Oto wszystko, co musicie wiedzieć o tych egzaminach

Pewniaki z lektur obowiązkowych na egzaminie ósmoklasisty 2026. Oto 5 najbardziej uniwersalnych motywów literackich do wypracowania